Hej! widzisz Barmanie?
choć cicho siedzisz i tak dostaniesz.
Więc wychyl się kolego,
polej dziewczynom jednego!
Nie miej miana zwykłego sknerusa,
baw się i wszystko niech się tu rusza.
Nie zasłaniaj się żoneczką,
sam się wystaw ,pobaw deczko!
Kiedy będziesz z nami bywał,
to od dziewczyn nie będziesz obrywał.
Choć w Klanie stoisz u góry,
to nie bądz chociaż ponury.
Ponuraków nie znosimy
i satyrą ich zmusimy,
żeby do nas dołączyli
i weseli zawsze byli.
Anetko kochana,
nie bój się Barmana.
Sam się już zmiarkuje,
za dobrą radę podziękuje.
Baw się z nami mój kolego,
i polewaj nam jednego.
Gdy polejesz tak właśnie,
barek Ci się nie roztrzaśnie.
Anetka też by chciała,
winka nam by polewała.
Jeśli chcesz mieć spokój wszelki,
to zaczynaj od butelki.
Jak polejesz po szklaneczce,
radość dasz każdej dzieweczce.
Będą miło o Tobie pisały,
Twą gościnność pamiętały.
Więc zastanów się kolego,
czy polejesz nam jednego?