Fanka i Kofam_ spanie_M80

  
Fanka strasznie narzekała,

że czasu mało miała.

Na turnieju posiedziała,

z każdym pogadała.

Pewnie dla Klanu pracowała,

bo coś na kompie pisała.

Widmo jej przeszkadzało,

więc po nosie dostało.

Ale dziś Widmo rozkosz miało,

gdy z Kofam_spanie_m80 grało.

Ależ to były doświadczenia,

w kwestii jej doprawienia.

Widmo na nią wsiadło,

bo chętnie by ją zjadło,

lecz ona miała życzenie,

aby delikatne to było jedzenie.

Widownia podglądała,

bo też pojeść by chciała.

Widmo ucztę celebrowało,

najpierw za uszkiem podrapało,

odrobinę dosoliło,

na boczek przewróciło,

masełkiem smarowało,

bo to chude jednak ciało.

Coś tam ona mruczała,

że na plecach by chciała.

Na grilu by chciała?

lepiej by się opiekała?

Czule Widmo zagadywała,

że jeszcze przyprawy by dała.

Widmo się rozkoszowało,

że będzie mu mięsko smakowało,

już spraszało gości,

a tu obciach, same kości.

Wstyd mu się zrobiło,

czym będzie ich gościło?

Kofam_spanie dostaniesz lanie,

co ty zrobiłaś,że się tak odchudziłaś?

Widmo długo nad tym mięskiem myślało,

aż partię tysiąca na czas przegrało.

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij