Widmoklanowe by chciało,
aby w naszym postępowaniu się zmieniało.
Brzydkie panują tu obyczaje.
Rozmawiam,on,ona odchodzi i sam zostaję.
Kiedy zadajesz komuś pytanie,
a on odchodzi i sam zostajesz,
bardzo głupio mi się dzieje,
nie chce gadać?ze mnie się śmieje?.
Tak przerywa rozmowę w pół zdania,
odchodzi,nic nie ma do dodania?
Ja wtedy głupio się czuję,
za taką znajomość -dziękuję.
Miej trochę do rozmowy szacunku,
a nie w ucieczce szukaj ratunku.
Mogę wymienić tu różne nicki,
które mi robią takie uniki.
Przykro mi się wtedy staje,
kiedy sam z kompem zostaję.