W internecie siedzi leń?
nic nie robi cały dzień?
Nudzi się biedaczyna,
nie chce go bowiem żadna dziewczyna.
Jedna Alinka się zlitowała.
no i od leni Jana wyzwała.
Tak go tym poruszyła,
że tyłek Janka z krzesła zwaliła.
Najpierw poruszył się tak ospale,
głośno pomyślał, ale jej dowalę.
Ale za co ma być walenie?
skoro pognała te Jana lenie.
Więc zebrał siły całe chłopina,
naprężył mięśnie, brzuch już wypina.
No to gdzie się podziała Alina?
Pół dnia Jasiowi narzekała,
że przez zabawę nogi powykręcała.
Ja się nie dziwię, to nic nowego,
pewnie partnera miała kulawego.
Gdybyś z Janem tańcowała,
byś podłogi nie dotykała.
Z Jana kawał wielkiej góry.
nosił by Cię ponad chmury.
Tak byś z nim potańcowała,
to byś zdrowe nogi miała.
Ale ponieważ masz tajemnice,
że mieszkasz daleko,myślą uchwycę.
Więc będzie Ci jutro trudno,
samej do pracy iść tak marudno.
Więc podaj adres, Ty moja miła,
aby pomoc do Ciebie zdąrzyła.
Kości mam stare,
lecz ciało jare,
serce mi kołacze,
czy kiedyś Cię zobaczę?