Oj! Dziewczyny……

 
Oj dziewczyny,co Wy wiecie,

chude ciało w żebra gniecie.

Panny chude są ponure,

stale na twarzy mają chmure.

U panien przy kości,

zawsze uśmiech gości.

A ile kochania,

a ile całowania,

od wieczora aż do rana.

Wy się chude tak nie chwalcie,

lecz do Widma na obiad walcie.

Dobrze pojecie,

to i przyjemność znajdziecie.

Chude poświęcają dużo uwagi,

siadają prosto, jedzą szparagi.

Panny przy kości,

wiedzą jak ugościć gości.

U nich uśmiech od ucha do uszka

i bardzo chętne iść do łóżka.

Z chudą to tyle staranności,

żeby jej nie połamać kości.

Grabie w łóżku by się przydały,

aby te ości tam odszukały.

Więc się nie chwalcie moje panie,

że chude lepsze jest kochanie.

No a po drugie, sprytne żescie były,

bo swe adresy żeście ukryły.

Każda szczęśliwa,zadowolona,

lecz niewolnica, bo teraz żona.

Więc coście z tego użyły,

że wcześniej za mąż powychodziły.

Tylko panienki na tym wygrają,

bo wszystkich mężów i chłopców mają.

Ciche marzenie w każdej z Was tryska,

niech będzie maluch,ale artysta.

Bo nie ważne małe ciało,

ale aby długo stało.

Niech samarytanka z rańca,

z umarlaka zrobi powstańca.

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij