Biedne Widmo, tak by chciało,
aby któreś dziewczę go kochało,
ale jak tu kochać zucha,
kiedy z niego kawał ducha.
Dobrze by się go kochało,
ale duchu! gdzie jest ciało?
Ciało było lecz się zbyło,
było dobre gdy się żyło.
To nie wada moje panie,
Widmo zawsze na śniadanie,
wierszyk Wam tu zafunduje,
każdej zdrowia gratuluje.
Wyśle kwiatki i życzenia,
na dzień dobry i do widzenia.
Tak się cieszę mówię szczerze,
każdej pani,pannie ja wierzę.
Choć mi ciało uleciało,
to marzenia pozostały,
żeby panie mnie kochały.