Cóż, niejednemu łza w oku staje,
martwi się, że w domu zostaje.
Czemu się smucisz? Jedno i drugie?
Mamy przecież popołudnie długie.
Zamiast szykować drogie kreacje,
My sobie spokojnie zrobimy kolację.
Miękkie paputki na nogi założymy,
spokojnie,przecież się nie śpieszymy.
Dzieci też inaczej to przeżywają,
kiedy rodziców koło siebie mają.
Z lodóweczki wyciągniemy szampana,
chłodzony był już od rana.
Może i sąsiad nas też odwiedzi,
wieczorem z nami posiedzi.
Po co mamy się martwić, szykować,
a może jeszcze pieszo wędrować?
Śniegu sporo na drogi nasypało,
a może też zaspy głębokie nawiało?
A jak przyjdzie nam samochód pchać?
Albo też odśnieżać,za łopatę się brać?
A My spokojnie o wieczornej porze,
posiedzimy sobie przy telewizorze.
Ciekawe filmy będą dawali,
mamy szampana, będziemy popijali.
Po północy, przez okno wyjrzymy,
noworoczne życzenia sobie złożymy.
Potem spokojnie się do łóżeczka kładziemy,
dzieci już śpią a sami nie będziemy.
Rano radośnie się budzimy,
o żadnym kacu nie myślimy.
Żadnej też biedzie się nie damy,
bo trzeżwo w Nowy Rok wkraczamy.
Składam więc Najlepsze Życzenia,
W Nowym Roku 2006 .Do zobaczenia.