Bigos

Och! Och!Och! Zaśliniłem się czytając do końca wypowiedzi,
teraz już wiem co dobrego w garnku siedzi.
Urządzę sobie zimowe polowania,
będę miał mięsiwo do wrzucania.
Niestety będę miał problem niemały,
nim się dogotuje , to go zjem już cały.
Chyba więc jednak w kuchni nie posiedzę,
zabiorę swojską flachę i kogoś odwiedzę.
Nad garem bigosu się spotkamy,
o innych jeszcze dodatkach pogadamy.
Więc proszę Was moi mili,
byście bigosem się podzielili.
Gdzie  choć trochu  bigosu zostało,
Lajana się nim dokarmiało.

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij