Chorobliwie już się stało,
nic nie robić,tylko by się grało.
Ledwo oczy taki otworzy,
zaraz na myszce palec położy
i klika i klika,o Boże!
Pomóż! To mu dołożę!
Jeden meldunków woła bez liku,
inny chce szóstek,więc kliku,kliku,
inny do kości ma pociąg wielki,
na bok porządek więc teraz wszelki.
Pani przy kompie,obiad spalony,
pan aż drży,więc nie ogolony.
Same kłopoty,tak będzie się działo,
jak przy kompie za długo siedziało.