Wracam do pisania

No nie ! Tego się nie spodziewałem.
Cichutko za kompem siedziałem,
nawet  w życiu nie myślałem,
że tyle Fanek się doczekałem.
Tyle miłych słów tutaj przeczytałem.
Jestem sentymentalny, prawie zapłakałem.
Sam sobie zadaję pytanie,
jak mogłem tak długo zostawić me Panie?
Jadzia nawet wierszyk dla mnie stworzyła,
czytałem, czytałem i tak mnie wzruszyła.
Nie tylko przepisami samymi żyjemy,
widzę, że i rozrywki trochę potrzebujemy.
Obudziły się w paniach tęsknoty,
na miłą rozmowę nabrały ochoty.
Wydawać się mogło, że Panie same były,
jednak towarzystwo, poetki też obudziły.
Niejedna też Pani wzorem Lajana,
zabrała się do świetnego pisania.
Wszystko to czym w WŻ żyjemy,
dla wspólnego dobra opisujemy.
Serdecznie też Wszystkim dziękuję,
już się w kącie nie zadekuję.
Cóż, zima przyszła, dołek miałem,
więc i pisać zaprzestałem.
Zrobię jednak szczere starania,
wracam do wesołego pisania.

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij