Śmiecie? To na konkurs.

Dziadku! Babciu! Na wycieczce byłem!
Ale powiem Wam, że się bardzo wstydziłem.
Śniegi na chodnikach stopniały.
Babciu! Ale śmiecie zostały.
Dziadku! Czemu wszyscy tak śmiecimy?
Chorób się wcale nie boimy?
Wszędzie papierki i woreczki latają,
ludzie nie zbierają ale dorzucają.
Czy śmieci do pojemników się nie nosi?
Widziałem, jak pan do lasu je wnosi.
Wycieczka była wspaniała!
Ale Dziadku! Ta góra śmieci przeszkadzała.
Butelki pod nogami się walały,
gazety i szmaty na wietrze powiewały.
Szkło też na chodniku leżało,
skaleczyć mnie w nogę chciało.
Puszki i druty, kapsle i gruz,
posprzątać i wywieźć można to już.
Widziałem starsze dzieci jak broiły,
na łące zapałkami się bawiły.
Dziadku! Dziadku! Ogień rozpaliły,
ale na łące tylko dzieci były.
Dobrze, że pani telefon miała,
to straż pożarną zaraz wezwała.
Wszyscy się bardzo martwili,
bo dzieci z ogniem przy lesie byli.
Szczęśliwie się wszystko skończyło,
gdy kilku strażaków przybyło.
Dziadku! Babciu! A pani powiedziała,
że zadanie będzie dla nas miała.
Ogłosiła konkurs na śmieci wykorzystanie,
kto lepiej wymyśli ten nagrodę dostanie.
Rodzice też nam pomagać mają,
dzieci się patrzą i śmieci zbierają.
Mamy obrazek z tego wykonać,
do sprzątania wszystkich przekonać.
Dziadku! Babciu! Tato i Mamo! Pomożecie?
Pozbieramy  koło siebie śmiecie.
Jak wszyscy tak postąpimy,
ze śmieci świat oczyścimy
.

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij