“Podziękowanie”
Wspomnienie z Dziwnówka
Gdy pod drzwiami ,, Relaksu,,
długo żeśmy tak stali,
jedni cicho milczeli,
inni zaś głośno klęli.
Za wcześnie przyjechaliście,
warczy właściciel zły,
zamiast miło powitać,
wyszczerza na nas kły.
Właściciela żegnajcie,
więcej tu nie wracajcie.
Jak się ludzi traktuje,
tak się jemu dziękuje.