Tytuł 59

Czarno widzę

 

Wybaczcie, że ja tak nudzę,

ale tylko ostrzegam i dla Was się trudzę.

Czarno widzę przyszłość naszej gminy.

Sami zobaczycie, to z Waszej winy.

Gdy się już wszystko trochę unormuje,

to wtedy Tej pani się zachoruje.

Po co się zdrowie będzie marnowało,

lepiej pracę na zastępcę zwalało.

Żadnych obowiązków, ludzie zapłacą

i tylko tyle Burmistrzynię zobaczą.

Drugi garnitur już się postara,

to swoi, zgrana wiara.

Tyle lat już startowali

i teraz do władzy, okazja by się dorwali.

Nareszcie swoje marzenia zrealizują,

agitują, straszą, czasu nie marnują.

Cóż, drodzy Wyborcy, co powiecie?

Niech starego Burmistrza historia wymiecie?

Jeszcze niejeden Wyborca późno się obudzi,

Ona nie dla nas, Ona nie dla ludzi.

Oczywiście, jesteście źli, nowemu radzi,

ale czy nowe biedzie poradzi?

Obiecywać? Czy robić? Zadajcie pytanie.

Czy kandydatka odpowie na nie?

Publicznej polemiki unika.

Co zatem z tego wynika?

Na fali frustracji do władzy bieży.

Kto w Jej obietnice uwierzy?

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij