Cały tydzień tu Panie narzekały,
że do pracy nie będą się brały.
Cewa2 temat lenia zapoczątkowała,
do pracy żadnej nie będzie się brała.
Smakosia z radą od razu pospieszyła,
Cewa2 rusz się będziesz coś robiła.
Plan pracy przygotuj dokładnie,
zrób zakupy, posprzątaj, będzie ładnie.
Do składania relacji też panie namawiała,
minie im leń, praca efekt będzie dawała.
Elek od początku też się zbiesiła,
będzie koszyczek z ciasta tylko robiła.
I proszę, już lecą wspólne porady,
dziewczyny, spokojnie dacie wszystkiemu rady.
Oj, zaczynają tu Panie już marzyć,
zastanawiają się co upiec, a co smażyć.
Wzajemnie się z humorem popierają,
gonią już panów, do pracy zapędzają.
Estanish ze swej pracy dumna była.
Dziewczyny! Ona trzynaście okien umyła.
Innym ręce już dawno po opadały.
gdyby aż tyle pracy miały.
Krysia64 pomocy przy pracy by chciała,
ale ją omijają, bo tylko by wrzeszczała.
Chociaż się sama na tym łapie,
że niepotrzebnie tak buzią kłapie.
Cewa2 też daleko od tego nie odbiegała,
bo też na męża tak wrzeszczała.
Słówko’ zaraz ‚ tak ją wkurza,
że zamiast pomocy jest w domu burza.
Smakosia w końcu spoważniała,
do poważnych prac w domu się zabrała.
Już zgodnie z Elek dyskutują,
co na święta zrobią, obie planują.
Luckystar, poważnie się zastanowiła,
prace w domu wzajemnie podzieliła.
Kłopot z głowy sobie zdjęła,
nie drażnić męża, to właśnie pojęła.
Ona z góry wszystko planowała,
już przed świętami chatę sprzątała.
Ciotkamatylda za planowanie się zabrała,
przepadła, obrzydliwego lenia nabrała.
Tucha się tylko zdziwiła
i już jej nie ma, wybyła.
Basia mimo zmartwienia się nie dała,
codziennie do życia by się uśmiechała.
Razem z synem ciężko pracują,
zdrowie męża, ojca bardzo szanują.
Krysia64 jednak wygodna by była,
ona pracuje,zaopatrzenie na innych zwaliła.
Jeszcze na sałatkę ochotę by miała,
czy któraś Pani przepis by dała?
Sałatki śledziowej moi nie jadają,
na inne potrawy ochotę mają.
ABA rozsądną myśl wszystkim dała,
ona posiedzi, będzie odpoczywała.
Goferek, niech obudzi się w Tobie wiara,
Twoja wola o pracę się postara.
Tak więc idą święta moje Panie,
popracujcie, nic się nie stanie.
Jak miło będzie wysłuchać pochwały,
kiedy już zjedzą posiłek cały.
Te Święta zawsze to w sobie mają,
milkną swary, wszyscy się kochają.
Spotkanie przy stole, w świątecznej atmosferze,
każda Pani do życia ochoty nabierze.
Całujmy dłonie naszych Pań
i chwalmy je za tyle dań
Dziękujmy im , że się tak starały,
a do tego uśmiech miały.