Okręgowy Zjazd PZD
Dlaczego, cwaniacy spokoju nam nie dają?
Dlaczego, zamiast pomagać, przeszkadzają?
Dlaczego, cudzym jak swoim dysponują?
Dlaczego, zamiast budować, rujnują?
Dlaczego, tak obietnicami rzucają?
Dlaczego, nas, wszystkich za nic mają?
Dlaczego, tak toksyczny jad wydzielają?
Dlaczego, prawdziwe racje odrzucają?
Dlaczego, nasze głosy pod uwagę nie biorą?
Dlaczego , Ci z Rządu są naszą zmorą?
Dlaczego, dlaczego, dlaczego…..
Dlaczego, pytania wciąż zadajemy?
Dlaczego, odpowiedzi nie dostajemy?
Przepraszam, że się zapomniałem,
lecz nie o tym pisać dziś chciałem.
Witam wszystkich tutaj na sali,
Gości i tych co dziś przyjechali
Delegatów, którym działkowcy zawierzyli
i z ich postawy, zaangażowania , dumni byli.
Drodzy Panowie, najdroższe panie.
Dziś jest Zjazd i władz wybieranie.
Czasy ciężkie i trudne dla nas nastają,
Więc te obrady owocny efekt niech mają.
Zadania trudne delegatom stawiamy,
ludzi do walki dziś wybieramy.
Niech oni nas reprezentują,
cały dorobek Związku szanują.
Wypowiedzi i działania w czyn wprowadzają,
są reprezentantami i poparcie nasze mają.
Wspólny cel wtedy osiągniemy,
gdy ludzi z sercem wybierzemy.