Istnienie WŻ pod znakiem zapytania staje,
aktualny komputer już rady nie daje.
Luckystar z Pampasem poważnie porozmawiali,
czy zebrać na serwer radę byśmy dali?
Lecz ambitny Pampas okoniem stoi,
on takiego apelu bardzo się boi.
Więc nasza Marylka już wszystko planuje.
Niech każdy da grosik, nikogo nie zrujnuje.
Apel szerokim echem się odbija,
zaczynamy wpłacać, każdy się uwija.
O numer konta Pampasa prosimy,
dawaj ten numerek, pieniądze znosimy.
Różne głosy w wypowiedziach padają,
lecz zwątpienia nie będzie, wszyscy dają.
Długo Pampas z myślami się biedził,
siedział cicho, rozmowy pilnie śledził.
Dał głos, zresztą bardzo szczerze
a co będzie jak całości się nie zbierze?
Wypowiedzią , tylko serca nasze poruszył,
mur niepewności od razu pokruszył.
Jak zwykle Marylka prym wodzi,
spoko Pampas, nam wszystko wychodzi.
Tylko szczera rozmowa przyjaźń buduje,
niedomówienia wszystko rujnuje.
Ruszyliśmy do ataku, numer nęci
96 1140 2017 0000 4202 0656 3300,
mamy licznik, wpłacamy a on się kręci.
Codziennie na licznik spoglądamy,
ale radocha, rośniemy, nie spadamy.
Bahus wiarę stracić już chciał,
gdy licznik tylko osiemsetosiemdziesiąt miał.
Co godzina na palce się wspina,
może więcej przyniesie następna godzina.
Leż radości wszyscy ze zbiórki mamy,
kwota szybko rośnie, radę sobie damy.
Wkn opanować wzruszenia nie może.
Zbierzemy? Czy się uda? O Boże.
Licznik wciąż się kręci, kwoty wpływają,
im więcej, to uśmiech wywołają.
Jak dobrze śmiechem się przerzucać,
obserwować licznik, spokój mu zakłócać.
Marynik siuuuupnąć nam proponuje,
bo inaczej serwer nam się popsuje.
Każdy uważa, że dobra to rada,
więc opić serwer chyba wypada.
Oczywiście , jeszcze go nie mamy
ale w dobrym kierunku zmierzamy.
Już dwa tysiące na koncie mamy,
dalej, dalej, szybciej zbieramy.
Bodek własne inicjatywy proponuje,
nawet bigosikiem wspaniałym handluje.,
zbiórkę napiwków też organizuje,
wszystko co zbiera, na WŻ przekazuje.
Ta właśnie zbiórka nam pokazuje,
WŻ jest wielkie, przyjaźń cementuje.
Nie tylko przepisy na tej stronie mamy,
najważniejsze wirtualne przyjaźnie zawieramy.
Hura! Znów rekord przekraczamy,
już cztery tysiące pieniążków mamy.
To szok, tak Bahus głośno woła.
Wiadomo, to nasza WŻ-wa szkoła.
Aż nagle coś licznikowi nawaliło.
Stoi. Czyżby żadnych wpłat nie było?
Lecz niezawodny Bodek licznik popycha,
kosi trawę, ostro zapycha.
Czarodziej, Bodek ksywkę zmienia,
ależ ma pomysły i tyle do powiedzenia.
Bahus, za słowo Cię trzymamy,
jak już zbierzemy to się uchlamy.
Wrażliwi, otwarci, tak nas oceniają,
gorące serca, z radością wpłacają.
HIP ! HIP ! OKRZYK WZNOSIONY!
LUDZIE ! PRÓG PIĘĆ TYSIĘCY PRZEKROCZNY!
Więc teraz wspólnie już numer nucimy
96 1140 2017 0000 4202 0656 3300
te trzy tysiące już lekko dorzucimy.
Pampas rozpoczynaj ostre starania,
od dobrego serwera wybrania.
Żeby nie tylko przepisy promował,
ale taką przyjaźń w WŻ szanował.