Lubczyk69
Lubczyk zachorował i bardzo narzeka,
jeszcze dwa tygodnie tej nudy go czeka.
Stawy spuchnięte, mięśnie obolałe,
czekają Go ćwiczenia, i to nie małe.
Nudzi się w pokoju człowieczek,
zamiast iść na spacer, używać wycieczek.
Sam wyjechał? Biedny chłopina,
taki przystojny, sam, a gdzie rodzina?
Wszystko mu pod nos podstawiają,
tak go hołubią i rozpieszczają.
Wiadomo! Sam, z pokoju się nie ruszy,
poderwać dziewczyny nikt go nie zmusi.
Oj Lubczyk! Czyżbyś wady miał?
Żadnej kuracjuszki żeś nie rwał?
Nie wiem gdzie też Cię zesłali.
Może też Ci męskość oberwali?
Śluby cnoty może złożyłeś?
A może u spowiedzi byłeś?
Lubczyku, męskiemu rodowi opinię psujesz.
Ty tam się leczysz? Zdrowia nie rujnujesz?
Najlepszym zajęciem są wieczorne tańce.
Polki, walczyki i inne łamańce.
Podaj choć adres to Ci pomożemy.
Ogłosimy apel u Ciebie się zbierzemy.
Gdybyś też więcej szczegółów dał,
wierszyk dłuższy na pewno byś miał.