Bahus….. spoko
Bahus, choć bardzo Cię szanuję,
to przez Ciebie zdrowie rujnuję.
Słyszałem, że bank sobie budujesz,
umieścisz w nim Lajana jak go zbanujesz.
Życzenie więc do Ciebie wnoszę,
do sejfu wstaw piwo, o nie proszę.
Na tyle co Cię już tu znam,
nie posiedzę w tym banku sam.
Gdy piwo mi to zafundujesz,
przyjdziesz tu, przedtem się zbanujesz.
Razem w banku siedzieć będziemy,
od Pampasa i Wkn piwa zechcemy.
Więc gdybyś ochotę na piwo miał,
pamiętaj, byś bana Lajanowi dał.