Tytuł 23

No panowie, wszystko przeczytałem,
oczywiście, serdecznie się uśmiałem.
Niepotrzebnie Janek pretensje wnosi,
Bahus nie piwo, lecz o wodę prosi.
lecz nie wiem co mu się takiego stało,
że zamiast piwa, wodę by mu się chlało.
To, że przez święta tłusto tak jadał,
może mu zaszkodziło i głupio by gadał?
Widzę, że powoli do siebie dochodzi,
bo o kamieniach prelekcję wywodzi.
O moje cierpienie tak bardzo drży,
że ze śmiechu, z oczu kapią mu łzy.
Lajan beczkami piwo kiedyś chlał,
zamiast kamieni, wielki brzuch miał.
Zaznaczam, że Obaj też winę macie,
kiedy jestem u Was to mnie unikacie.
Jeden dorywczo sobie pracuje,
drugi zaś głośno w wyrze pochrapuje.
Z żadnym na piwie spotkać się nie mogę,
wiejecie ode mnie, jakby bili na trwogę.
Obaj się teraz tutaj wyżywacie,
niestety, racji jednak nie macie.
Mam nadzieję, że w Otominie się spotkamy,
tam dopiero pokaz picia piwa damy.

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij