Na Was można liczyć
Jesteście niezawodne, dobrze o tym wiedziałem.
Ja wiem, że mnie lubicie, tylko się przekomarzalem.
Chociaż fakycznie serce mi bardzo dokuczyło,
jednak jak widzę Wasze wpisy, już się uleczyło.
Przyjemnie, sentymentalnie jak mnie pozdrawiacie,
zawsze przyjaciela wszystkie we mnie macie.
To przecież dla Was te wierszyki tworzę,
bo Was lubię i tak z Wami sobie gaworzę.
Tempo życia jednak ton tu na WŻ-cie nadaje,
brak czasu, na krótko każdy tu przystaje.
Właśnie ta gonitwa zdrowie tak bardzo psuje,
każdy dla siebie, innym się nie przejmuje.
Wiem, że nasze WŻ wspaniale funkcjonuje,
że kiedy ktoś w biedzie, każdy pomoc oferuje.
Tym więc chlubić się wszyscy możemy,
że kiedy jest potrzeba to pomożemy.
Przepraszam, że tak wpisy wymusiłem,
ale naprawdę bardzo smutny byłem.
Cieszę się, że o mnie jeszcze pamiętacie,
postaram się, jeszcze wierszyki poczytacie.