Ale jazda
Jan z Piotrem frajdę sobie zrobili,
Na trzy godziny rowery wypożyczyli.
Najpierw przejażdżkę po placu odbyli,
Żeby sprawdzić czy się nie pomylili.
Uśmiech na twarzy od razu gości,
Dawaj Piotrze, rozruszamy kości.
Powoli za bramę wyjechali
A potem po ulicach hulali.
Po chodnikach znajomi maszerowali
A Oni na rowerach ich
obdzwaniali.
Lekko, radośnie rowery nosiły,
Jeszcze, jeszcze nogi aż prosiły
Wiatr w uszach świszczy radośnie
A w w nich uczucie wolności rośnie.
Gdzie tam, te piesze spacery,
Nie ma to jak dobre dwa rowery.
Wciąż po ulicach tak pośpieszali
Aż do skansenu chleba pognali.
Z radością progi te przekroczyli
I …….….. rozczarowani byli.
Dwie damy nadąsane za barem stoją,
Faktycznie skansen a One ostoją.
Ceny też owszem, o glebę rzucają
Są dwu cyfrowe, swoja wymowę mają.
Nikt się nie spyta, czego szukamy
One dwie za ladą, stalowe damy.
Już kiedyś pisałem i w pamięci macie,
Takie miejsca najlepiej mijacie.
Z ponurych chwil się otrząsamy.
Piotr! Teraz do Sianożętów gnamy.
Z górki leciutko szybko zjeżdżamy
Na molo rozgrzani radośnie wpadamy.
Wędkarze na pomoście koncert dają,
Jeden przez drugiego leszcze chwytają.
Odwrót, znowu wiatrowi się nie damy
A tu na ścieżce Józka spotykamy,
Tak daleko z partnerką chodzi,
Twierdzi, ż dopiero … na molo dochodzi.
Wesoło ich znowu obdzwaniamy,
Szerokiej drogi i dalej gnamy.
Coraz więcej naszych pań tu spaceruje,
Żadna butów do spaceru nie żałuje.
Uf! Gorąco! Piotr, tu się zatrzymamy,
Jest przystań rybacka, to piwo wychlamy.
Te ryby smażone zapach wydają,
Już na sam widok do gardła się pchają.
Po wielkim dorszu sobie zjadamy,
Dalej na rowery i szybko spadamy.
Po drodze Prezes swe panie wodzi,
Wolniej prezesie, im szybkość szkodzi.
Hej! Wolniej, piotr, sklep tutaj mamy,
Kupię kapelusz, czerwony, obaj się uśmiechamy.
Jeszcze jedną rundę tylko zrobimy,
Nasze panie w ośrodku odwiedzimy.
Zamiast na plaży swe kości składać,
One w Ośrodku muszą gadać.
Zmęczone, chyba za długo chodziły,
Wszędzie były, lecz plaży nie zwiedziły.
Okrzykom końca tutaj nie było,
Minęło trzy godziny i już się skończyło.