IV Powiatowy Dzień Seniora,
Spotkać się razem, najwyższa pora.
Sarbka gościnnie sali użyczyła,
Więc tam grupa seniorów przybyła.
Uroczyście i tak serdecznie się witamy,
Są wszystkie gminy a my się znamy.
Nie raz spotkania takie już były,
Wspólne zabawy nas zjednoczyły.
Dzisiaj znów będzie wspólna zabawa,
Będą tańce i rękodzieł wystawa.
Z zainteresowaniem prace się ogląda,
Każdy na sąsiednie prace spogląda.
Kroniki klubowe, takie wypracowane,
Są zdjęcia i wpisy do nich dobrane.
Hafty, obrusy, serwety zachwycają,
A wiadomo, seniorki się na tym znają.
Wymiana uwag, bo prace interesują,
To piękne, ludzie się dziwują.
Jest już orkiestra, instrumenty stroją,
Już i muzyka, nogi nie postoją.
Zaczynamy tańce, twarze się uśmiechają,
Muzykanci dobrze na swej pracy się znają.
Stop orkiestra, oficjalnie się witamy,
Prezes z Bogusią, historię PKPS poznamy.
Pięćdziesiąt lat jak organizacja powstała,
Dwadzieścia lat, jak o Seniorów zadbała.
Serdeczne życzenia Seniorom składają,
W podziękowaniu wszyscy głośno klaskają.
Pan V-ce Starosta wiązankę ufundował,
Za całokształt pracy Zarządowi podziękował.
Serdeczne słowa do wszystkich kierował,
Na ręce p. Sekretarz kwiaty darował.
Kwiaty, przemowy wciąż się przeplatają,
Seniorzy zadowoleni, co chwila klaskają.
Radośnie, rodzinnie po tym się zrobiło,
Tak się spotykać jest bardzo miło.
Część rozrywkowa, strażak opowiada
Przebrany, na nim skupiona uwaga.
Pani poetka wierszem zabawiała,
Historię Roska w nim przedstawiała.
Nagrody za prace zostały wręczone,
Olbrzymi wkład, zostały docenione.
I znów orkiestra skocznie zagrała,
To tańca, cała sala się zerwała.
Kółko i solo, pary zgodnie tańcują,
Żadne rozmowy rytmu nie popsują .
Miły akcent, pani Burmistrz przybyła,
Przy każdym stoliku życzenia złożyła.
Za zdrowie Seniorów toast wznosimy,
Wszyscy do tańca, znów się bawimy.
Zarząd stanął na wysokości zadania,
Stoły zastawione, ileż tu smakowania.
Rozmowy i tańce nas porywają,
Panie, panowie wszyscy z siebie dają.
Na stole zakąski, również słodycze,
Jak to mam jeść, kiedy tańce ćwiczę.
Pączki do rączki najdroższe panie,
A mi zostało tylko palców lizanie.
Na stołach zmiany, kelnerki się starają,
To kawał mięsa, to chlebek podają.
A orkiestra wciąż skocznie gra,
A my śpiewamy, tra la la !
Jesteś szalona, rączki w górze,
Nogi na ziemi a głowa w chmurze.
Melodie w sobie jakiś czar mają,
Panie piszczą, panowie śpiewają.
Przy takiej muzyce lat nam ubywa,
Ktoś choruje? Nikt się nie odzywa.
Więc sami przyznać to musicie,
Że dzięki tańcom, cały ból znosicie.
Słowa piosenek nam się mieszają,
Panie zadowolone i znów klaskają.
Nasza Marynia po Sali wędruje,
Klub Seniora w Krzyżu promuje.
Uśmiechów jest przy tym, co niemiara,
Bo przy takich numerach bawi się wiara.
Znów chóralny śpiew płynie,
O chudy mąż, zaszkodził dziewczynie.
Seniorki z Krzyża występ dały,
O sercu matki rzewnie śpiewały.
Wszyscy Polacy to jedna rodzina,
Starsi, młodsi, chłopak, dziewczyna,
Senior, emeryt, wszyscy się szanujemy,
Choć jesteśmy młodzi, to starzy będziemy.
Piosenki i tańce i tak w około,
Seniorzy się bawią i jest wesoło.