jak to w rodzinie / Lot nr.28/

Jak w rodzinie, życie się toczy,
są humory, radości, ktoś się boczy.
Wyładować się też odrobinę musimy,
poruszyć krew, bo się sami zanudzimy.
Lecz pod kontrolą to wszystko mamy,
luzujemy, spokoju nie zakłócamy.
Jesienna chandra, deszczowe dni,
za zimą, za wiosną, już się nam ckni.
Mamy swój kącik, dobrze wiemy,
tylko tutaj spokój duszy uzyskujemy.
Nasze zwierzaki energię w sobie mają,
pogłaskaj je, a dobrocią wnet odpłacają.
Spotkania rodzinne przy kominku trwają,
o codziennościach, jak w domu, rozmawiają.
Więc to ciepełko, które tutaj chłoniemy,
niech w nas wnika, a my tutaj będziemy.

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij