Urwanie głowy… a tutaj spokój /Lot nr.30/

Planowanie, szykowanie, wręcz urwanie głowy.
Co zrobić na Święta? Plan jeszcze nie gotowy.
Gorączkowe klikanie, stron przerzucanie,
ciasteczka, mięso, prezenty, ale szukanie.
Jeszcze do kawiarenki szybko wskakujemy,
są stoły zastawione, z dzbanka kawę pijemy.
Wymiana zdań i znów do prac uciekamy.
Nerwowo, tyle do wykonania jeszcze mamy.
W przerwie prac, wszyscy się dopytujemy,
cóż u przyszłych mam? czy ciociami będziemy?
Nie straszne nam wszelkie chorowanie,
mamy dobre nalewki, lekarstwo na nie.
Ten uśmiech, którym się tutaj witamy,
uspokaja, dobrze, że siebie tutaj mamy.

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij