Planowanie, szykowanie, wręcz urwanie głowy.
Co zrobić na Święta? Plan jeszcze nie gotowy.
Gorączkowe klikanie, stron przerzucanie,
ciasteczka, mięso, prezenty, ale szukanie.
Jeszcze do kawiarenki szybko wskakujemy,
są stoły zastawione, z dzbanka kawę pijemy.
Wymiana zdań i znów do prac uciekamy.
Nerwowo, tyle do wykonania jeszcze mamy.
W przerwie prac, wszyscy się dopytujemy,
cóż u przyszłych mam? czy ciociami będziemy?
Nie straszne nam wszelkie chorowanie,
mamy dobre nalewki, lekarstwo na nie.
Ten uśmiech, którym się tutaj witamy,
uspokaja, dobrze, że siebie tutaj mamy.