Agacia, czemu się tak bardzo smucisz?
Jak napiszę Ci wierszyk to zaraz zanucisz?
Wiem, że u Ciebie jeszcze śniegi w około,
lecz wiosna tuż i jest Ci już chyba wesoło.
Piękne Mazury, jeziora lasami otoczone
i wiosna i te dni do świąt już liczone.
Cieszysz się własnym domem, rodziną,
córkami, które wręcz z pilności słyną.
Tym czystym powietrzem, bez palenia,
ile to lat już od papierosów rzucenia?
Twoja radość, którą na WŻ wnosisz,
i to zniecierpliwienie, gdy o wierszyk prosisz.
Zawsze skora do pocieszenia, do porady,
Tobie , żadna bieda chyba nie da rady.
Cieszę się, że choć wirtualnie Cię poznałem,
to tyle ciepła od Ciebie w słowach dostałem.
Potrafisz się cieszyć, smutków nie uznajesz,
za swoją postawę, podziękowania dostajesz.
Więc już się nie łam, będziesz doceniona,
choć prosty wierszyk, to będziesz uwieczniona.