Lipiec………

Deszczyk…. moje roślinki tak czekają,
opady, wilgoć, namiastkę tylko dostają.
Ciepła woda pomóc roślinności może,
a tu stale słoneczko, zlituj się Boże.
Temperatury wciąż tylko wzrastają,
urlopowiczom dobrze, lecz zagrożenie dają.
W lasach susza, igliwie aż trzeszczy,
wstąp do lasu, straż leśna wrzeszczy.
Nad morzem tłok, ciało obok ciała się wali,
słoneczko gorące, uważajcie bo zbytnio opali.
W mieście ściany gorące, żar od nich bije,
odrobinę wilgoci, twarz w fontannie się myje.
Duszno, znowu na pogodę narzekamy,
odrobinę cienia, piwko i radę sobie damy.
Wesoło czas wolny wszyscy spędzajcie,
to tylko dwa miesiące więc odpoczywajcie.

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij