Uchylić tylko drzwi, wnet goście się zlatują.
o pogodzie, humorach, ciekawostkach meldują.
Alicja choć zagoniona, to już z oddali,
wita ciepłe słoneczko a Agulek się chwali.
Smakosia po pracy, zmęczona, odpoczywa
lecz w kuchni piekarnik i ciasto Ją wzywa.
Dzbanek z herbatą i cytryną postawi,
siada przy kominku, wszystko Ją bawi.
Makusia, spokojna bo Zuzia już śpi,
ma chwilę odpoczynku, o czym dziecko śni?
Nawet Almira całusy nam przesłała,
niestety, kompa jeszcze się nie doczekała.
Bodek! Gdzie to Ciebie tak nosiło?
Tak dawno na WŻ już Cię nie było.
Teraz już dobrze, o wszystkim wiemy,
podaj nam nowinę to Cię uściśniemy.
Przyszły tatusiu, czyń więc starania,
na przyjście potomka, zakończ malowania.
Doskonale wiemy jak Cię to raduje,
niech Ci się dobrze układa i Izę całuje.
Krysia, miło poczytać, że się udzielasz,
dobre życzenia wszystkim rozdzielasz.
Tineczka, Ty duszo kawiarenki stała,
częstujesz, przytulasz, będziesz o nas dbała.
Dorotka, jak już wszystko Cię zestresuje,
wpadnij do nas, rogalem Cię poczęstuję.
Smakosiu, kupa? Czy tyle pracy?
Spokojnie, jutro wolne, rodziców się zobaczy.
Tak ogólnie, to wszyscy się bawimy,
bo w kawiarence, jednym językiem mówimy.