Słyszycie dzwony? Lot 32/2010

Dzisiaj dzień dziwny, wręcz szalony,
panie zabiegane, wypełnione salony.
Ostatnie poprawki, zrobić je zdążymy,
wszystko w pośpiechu, tego nie lubimy.
Kreacje wystawione, do ubrania gotowe,
wszystko piękne, szokuje, panie jak nowe.
Teraz do kuchni, przecież dyrygować musicie,
paznokcie zrobione, więc tylko mówicie.
Cała rodzina pod pani dyktando zabiegana,
dziś przecież rządzi nasza mamusia kochana.
Coś się należy za rok pracowicie spędzony,
niech chociaż ten jeden wieczór będzie szalony.
Nie wszyscy będą dziś na salach balować,
ci co zostaną w domu, sami muszą szykować.
Zabawa jednak będzie wszędzie doskonała,
gdy się ma przyjaciół, to frajda niemała.
Czas płynie, chwil coraz więcej upływa,
gdzieś słychać śpiew, energii przybywa.
Niech żyje Bal! Okrzyk radości wznosimy
Niech żyje Bal! Już tylko teraz się bawimy.
Śmiech, zabawa, radość i nawet łzy,
kończy się stary rok i starsi jesteśmy My.
I słychać dzwony.. Nowy Rok 2011 ogłaszają !
Okrzyki radości, wszyscy życzenia sobie składają.
Szczęścia i zdrowia, miłości i sukcesów życzymy,
i drżenie serca, co będzie? Nowego się boimy?
Lecz jeszcze nie czas, jeszcze się wesoło bawimy,
niech się spełnią marzenia, tego sobie życzymy.

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij