Dla Megi, za serce.

Noc taka długa, myśli się zlatują,
gdzie są najbliżsi, cóż oni czują?
Same ze sobą każdą noc spędzamy,
Ana leży, lecz jest więź między nami.
Dobrze nam razem, choć serce kołacze,
uśmiechnij się, jeszcze Cię rano zobaczę.
Podam Ci każde wymarzone danie,
zjedz, proszę, to popatrz chociaż na nie.
Przytulę do siebie, potrzymam twe dłonie,
spełnię marzenia, zadbam sama o nie.
Odejdziesz w spokoju, będziesz się uśmiechała,
w  ostatniej drodze, Ja będę przy Tobie czuwała.

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij