Odchodzi Stary Rok, zmęczony, z troski się kuli,
czy nikt Go nie żałuje? Ktoś Go jeszcze przytuli?
Narzekać, jeszcze na niego zawsze zdążymy,
przyjść ma nowe, tego się raczej bardziej boimy.
Zapowiedzi zmian są niepokojące, wręcz nieciekawe,
zdajemy chyba sobie z tego wszyscy sprawę.
Usiądźmy i szczerze rozmawiać razem będziemy,
stare przecież znamy, o nowym nic nie wiemy.
Cieszmy się zatem z wszystkiego co trwało,
dobre czy też złe ale szczęście się miało.
Podziękujmy więc za Stary Rok oklaskami,
w zaciszu domowym, pokropmy go łzami.
Niech żyje NOWY ROK, w nowe wkraczamy,
w zgodzie, zrozumieniu, radę sobie damy.
Niech grzmią wystrzały, niech każdy wiwatuje,
nadchodzi Rok 2012 więc wszystko nas raduje.