Co za pogoda, co jest z nią do licha,
deszcze, deszcze i wciąż się kicha.
Pogoda z deszczem chyba oszalała,
zimę przegonić tak wcześnie by chciała?
Na działkach anomalie, kwiaty wyrastają,
wyszły z ziemi i ciekawie się rozglądają.
Pąki na drzewach dumnie się prezentują,
chcą rozkwitać czy się tylko dziwują?
Krety zawody chyba sobie urządziły,
co kawałek kopczyk ziemi utworzyły.
W lesie dziwy, grzyby w styczniu zbieramy,
smaczne kurki, zielonki i sos z nich mamy.
Klucze żurawi nad jeziora już nadciągają,
coś się pomyliło, czy kalendarza nie mają?
Więc My działkowcy też sobie zaszalejemy,
narzędzia, nasiona już teraz przygotujemy.
Z niepokojem jednak w niebo spoglądamy,
czy mrozu na działce przypadkiem nie mamy?
Na nic mogą być te wszyskie starania,
gdy przyjdzie wiosna i zacznie od zamrażania.
Wszyscy więc kciuki mocno zaciskamy,
na ciepłą wiosnę z tęsknotą już czekamy.