Chłodne masy powietrza do nas już napływają,
takie komunikaty w radiu codziennie nadają.
Gęste mgły, takie lepkie, rano trawę roszą,
jesienne grzybki raczej o ciepły deszczyk proszą.
Kasztanowce z przechodniami w zbijane grają,
zrzucają kasztany a dzieci do zabawy je zbierają.
Dni krótkie, ciemne noce wciąż się wydłużają,
takie dni niosą stresy, wcale optymizmu nie dają.
Smutna ta jesień, zima zbyt szybko przybywa,
przyciska mrozem, wiatrem, tak z nią bywa.
Czas w szafach dobrej, ciepłej odzieży szukać,
zapobiegać przeziębieniom a nie zębami stukać.
Szara rzeczywistość, szarzy ludzie, szare dni,
ciemne chmury nadciągają, za spokojem się ckni.