No no, tak bez mego udziału?


Piątek, piąteczek a w kawiarence dziewczyny szaleją,
wystarczy rzucić hasło a już do szklanic winko leją.
Smakosia kusi winem, o piątku wesoło zagaduje,
już ma psiapsiółki i każda razem świetnie się czuje.
Iwcia serdeczne życzenie do swego lubego wysłała,
przynieś duży kartonik, bo będę z niego nalewała.
Różowe winko szybko się nie skończy, wie sama,
zaprasza Smakosię niech lampkę wypije jak dama.
Świecą się oczka, szmerek w główkach się czuje,
wpadnij Lenka, jest różowo i winko się nie zmarnuje.
Lenka, choć nie wyspana, do winka pasują winka,
przymrużyła oczka, już dyskutuje, niewinna minka.
Ciekawi mnie jak dziewczyny rano się pozbierają,
dać im buziola? Ale czy ochotę na niego mają?

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij