Kto się tak cichutko skrada, za kolana już łapie,
zadowolony że dopadł mamusię i radośnie sapie?
Kochany Olo, iskierka, taki mamy maluch ukochany,
uwielbiający lody i czasami jest nimi upaćkany.
Mała przylepka, zawsze w pobliżu mamy się bawi,
czasami przeszkadza w zajęciach lecz radość sprawi.
Martwi się mama, że Olo często katarek posiada,
lecz znalazła sposób, najlepsza lekarska porada.
Cieszy się, że Olo apetyt wręcz doskonały posiada,
nie daje mu swojego paluszka, to kanapę zjada.
Oleńka, winy za przeszkadzanie na Ola nie składaj,
weź go sobie na kolana i do komputera siadaj.
Miło poczytać, że jeszcze nie wszystko Cię dołuje,
zrobisz dobre pączki, ciasto i mężowi zawsze smakuje.
W tym całym domowym zamęcie urodziny przypadają,
rodzina, przyjaciele życzenia urodzinowe składają.
Osiemnaście lat, tak szybko już to przeleciało,
tylko szkoda, że taką osiemnastkę już raz się miało.
Ciesz się Oleńko z każdej chwili w takiej rodzinie,
niech mąż i dzieci Cię kochają a miłość nie minie.