Smakosia i goście



Widzicie Smakosię jak na buźkę zmęczona już pada?
Przyjechali do niej goście a ona jest wszystkim rada.
Optymizm Ją wręcz rozsadza, dookoła nim sieje,
w domu i pracy wszystko gra i buczy, nic się nie dzieje.
Wyskoczyła z kawiarenki bo czasu ma zbyt mało,
goście w domu, jest jeszcze miejsce, wpadajmy śmiało.
Widzę głodnymi oczami te góry wspaniałych przysmaków,
zbyt szybko znikają, na talerzach nie ma po nich znaków.
Spokojnie zaczekajmy aż Jej goście sobie pofolgują,
zostanie coś dla nas, Smakosi na pewno nie zrujnują.

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij