Skończyły się święta, czas wszystko sumować,
należy zjeść zapasy, nie trzeba nic gotować.
Znowu przesadnie wszystko zostało zrobione,
zjemy to? czy zostanie to raczej wyrzucone?
Zastanowić się znowu przed świętami musimy,
czy nam czegoś brakowało, czy kupować lubimy.
Waga skoczyła, ciała więcej się nabrało,
znowu zmartwienie, będzie się odchudzało.
Wszyscy zajęci, swoje sprawy mają
a tutaj nudno, kawiarenki nie odwiedzają.
Odpocznijcie, swoje wrażenia opowiadajcie,
niech wszystko teraz poleży, odpoczywajcie.
Przed świętami praca, rękawy wyrywa,
to może tu wejdziecie, niech każdy się odzywa.
Tylko tutaj zdrowo sobie odpoczniecie,
mam namawiać? Sami to przecież wiecie.