Poranek na działce, ptaki tak cudownie ćwierkają,
głęboki oddech i płuca rześkie powietrze wciągają.
Zieleń, kropelki ciepłej rosy listki roślinek moczą,
budzą je ze snu, przecież odpoczywały sobie nocą.
Pierwsze promyki słońca między listki zaglądają,
są cieplutkie i wspaniałe refleksy dookoła rzucają.
Przyroda jest już w poważnym, zielonym rozkwicie,
przyjrzyjcie się sami, dopiero się wtedy zdziwicie.
Lecz jak to z kapryśną pogodą często wiosną bywa,
zachmurzy się niebo i gromki grzmot się odzywa.
Spadnie deszczyk, nawet i mokrym chłodem powieje,
lecz przyroda się cieszy, tyle dobrego wkoło się dzieje.
W nas też pozytywna energia nasze serce raduje,
mijają troski, uśmiech na twarzy, inaczej się to czuje.
Miło popatrzeć jak niebo w oczku wodnym się moczy,
pod wodą pływają rybki i żabka czasem wyskoczy.
W szklanym domku roślinki wręcz bujnie rozkwitają,
tak ciepło, wygodnie i miejsca tak dużo w nim mają.
Lilaki, magnolie, wierzby, swoimi kwiatami aż kuszą,
roztaczają wonny zapach i nosek do kichania zmuszą.
Bawmy się zatem, radujmy, niech każda chwila cieszy,
dość smęcenia, przyroda sama wnet nas rozśmieszy.