Uśmiech na twarzy może mieć każdy od samego rana,
otwierasz oczy, uśmiechasz się, wtedy jesteś kochana.
Dosyć buczenia, porannego bez potrzeby twego hałasu,
zrobić śniadanko, założyć dresik i biegiem lecieć do lasu.
Można spacerkiem iść do pracy, tak wolno, bez biegania,
zobaczyć wszystko inaczej, radośniej i o zdrowie dbania.
Kłopotliwa odwilż, kałuże brudnej wody, tego nie chcemy,
brudny śnieg, śmieci w około , wszystko to uprzątniemy.
Jeszcze pada deszczyk, w nocy coś mrozi, to się odwraca,
ciepłe powietrze, krąg słońca, wiosna pewnie już wraca.
Warto w słoneczku spacerować, wszystko nas raduje,
jest tak błogo, radośnie, każdy lepiej się wtedy czuje.
Plany urlopowe, wiosenne, już powoli miejsc szukamy,
marzymy o działce, relaksie przy grillu, już czekamy.
Sznury żurawi, łabędzi, kaczek, wszystko się spieszy,
ciągną nad wodę, do lasu, ich wołanie tak nas cieszy.
Warto otworzyć okno, poczujemy już ciepłe powietrze,
słoneczne promienie nas odwiedzą, wszystko wywietrzę.
Na to wszystko z tęsknotą czekamy, szybka to sprawa,
z każdym dniem krótsza zima, wiosną będzie zabawa.