Mariolan76, poprzednio dzień cały słodko przespała,
wypoczęta, odświeżyła się i cały dzień rześko hasała.
Czym się przejmujesz, że brak słoneczka i wiosny,
że Mały ma kaszelek, katarek i nie jest taki radosny?
Wena za to w Ciebie od razu wstąpiła, ależ działasz,
sprzątasz, ciasto i golonkę pieczesz, energią pałasz.
Nerwy też się przydadzą ale o dywanach zapomniałaś,
wytrzepać, przewietrzyć i ciasto zagnieść chciałaś.
Drożdżowym ciastem wszyscy się tutaj poczęstujemy,
nerwowo będzie zrobione ale i tak całego go zjemy.
Pomyśl o wieczorze, kolację w domu wyszykujesz,
dziecię pójdzie spać a Ty M tak czule wycałujesz.
O reszcie zamilczę, jutro wszyscy Cię tu zobaczymy,
będziesz taka rześka, szczęśliwa, tego Ci życzymy.