As, echo

As, jest wszędzie,          lecz swoją osobą nie absorbuje,
gadatliwa jest na forach,        lecz krótkie notki wpisuje.
Od wielu lat na WŻ, lecz w       kawiarence rzadko bywa,
wpada czasami, historii bywalców   raczej nie przeżywa.
Udziela się w każdym wątku,      trudna do zapamiętania,
oszczędna  w swoich słowach lub nie ma nic do gadania.
Pilnie śledzi wątki w których prace w kuchni przebiegają,
często wystawia    komentarze i Jej też komentarze dają.
Lubi gotować, swoim rosołkiem wieprzowym się popisuje,
dodaje ziemniaczki, do  tego wędzonka, dopiero smakuje.
W sałatkach olej  rzepakowy promuje, smaczny i zdrowy,
uczy męża bywania w kuchni,  bez zup, do pracy gotowy.
Swoje kochane dzieci chroni,       prace za nich wykonuje,
dobrze, że synek nie czeka na gotowe,         sam próbuje.
Rodzina bez zegarków       nie zna życia, to wręcz zgroza,
dzieci mogą grać na kompach, ona nie,          ale to proza.
Sama nie pracuje, pilnie wszystkich  domowników chroni,
na maszynie nie szyje, lenistwo,    uczyć się nikt nie broni.
Lubi jeże, pomaga im od lat aby     dobrze się u niej miały,
miło popatrzeć jak dorastają i pokarm       zawsze dostały.
Pomimo pozornej słabości zwalcza wszelkie  przeciwności,
wie czego chce, jest odważna aż do przesadnej zuchwałości.
Lubi też dobre towarzystwo, obserwuje ruchy przeciwnika,
łatwo się angażuje ale          czasami kłopot z tego wynika.
Bardzo oddana          własnemu domowi i swojej rodzinie,
lubi spokój i wygody życia,        zło lepiej niech ich ominie.

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij