Miło jest czytać gdy ulubione dziewczyny biją brawa,
lubię pisać o wiośnie, działce, i o tym jak rośnie trawa.
O wodzie, lesie gdzie tyle cudów dookoła się teraz dzieje,
o czaplach, kormoranach, bocianach i jak żaba się śmieje.
Spójrzmy na szpaki, pracowite, rozśpiewane, dom budują,
to radośni goście, wczesną wiosnę doskonale już czują.
Radosne szpaki koncert na głośne gwizdanie ogłosiły,
białe łabędzie, są takie dostojne i szary żuraw taki miły.
Gwar, świergot, gwizdanie, radosny szum w przyrodzie,
wszyscy wiosnę po swojemu witają, bez słów o bojkocie.
Drzewa nie są gorsze, pączki, listeczki też wystawiają,
choć jeszcze nieśmiało ale ciepłe promyki już zbierają.
Przebiśniegi, przebojem z ziemi wyskakują, zapach nęci.
już pierwsze muszki skrzydełka grzeją, ile w nich chęci.
W wodzie też ruch, ścigają się rybki za muszkami skaczą,
ciekawe czy wędkarzy z wędkami nad brzegiem zobaczą.
Znikajmy z domu, czas na rodzinny spacer, wychodzimy,
z uśmiechem, każdy wiosnę inaczej widzi, ależ to lubimy.
Jeszcze tylko jeden moment, jeszcze tylko mała chwila,
przebiorą się dziewczyny, zwiewnie, i podobne do motyla.