Każda pogoda ma swoje tajemnicze zakątki,
inne zimą, latem, jesienią snują się jej wątki.
Minęła zima, chociaż czasami śniegiem sypie,
jest zła, że musi odejść, na wiosnę okiem łypie.
Wiosna śmiało wkroczyła, słońcem i kwiatami,
nie martwi się zimnem, jest urocza z baziami.
Wszystko w przyrodzie się budzi, zielenią tryska,
z każdym dniem cieplej, wiosna w rozkwicie bliska.
Śpiew ptaków, ruch przy gniazd budowaniu, wiosna,
my szczęśliwi, spacery, opalanie, chwila radosna.
Upływają kwietniowe dni, do świąt już zmierzamy,
jest tyle przygotowań a my się tak bardzo staramy.
Posiać zboże aby baranek miał wygodne posłanie,
ugotować jajeczka i przygotować przyozdabianie.
Święta już za pasem, każdy coś dobrego szykuje,
przygotować się do tradycji, tak historia nakazuje.
W czasie Świąt przejadać się jednak nie musimy,
wyjdźmy na spacer, z rodziną, odpocząć lubimy.
W śmigus-dyngus,każdą pannę i panią polejemy,
będzie wesoło i razem się z tego pośmiejemy.
Życzę więc dużo zdrowia, pogody ducha i hartu,
szczere te moje życzenia, do spełnienia, bez żartu.