11 Powiatowy Dzień Seniora – Senior się bawi





Dom Kultury w Rosku z daleka
rozbrzmiewa wesołymi tonami,


cała sala jest zapełniona, czuje
się dobrą energię między nami.


Chwila dzisiaj uroczysta, Powiatowy
Dzień Seniora obchodzimy,


wspólne spotkanie Klubów Seniora
najlepiej zabawą uczcimy.


Okoliczne Kluby Seniora od lat się
znają i często się spotykamy,


bawić się bardzo lubimy, dbać o
seniorów to już w krwi mamy.


Kluby, Rosko, Czarnków, Wieleń,
Krzyż,oraz malutkie Miały,


czują do siebie ogromną sympatię,
więc dzisiaj się tu spotkały.


Wzruszająca chwila, najstarszym
Seniorom kwiaty wręczamy


cieszymy się z ich aktywności i z
tego , że są tutaj między nami.


Pani Burmistrz z Wielenia, Elżbieta
Rybarczyk, Prezesom dziękuje,


za ich zaangażowanie, poświęcenie,
listem dziękczynnym honoruje.


Nasza Bogusia Jędrzejewska, którą
tak bardzo wszyscy kochamy,


otrzymuje upominki, sto lat
śpiewamy, niech zawsze będzie z nami.


Uśmiechy na twarzy, niech gromko
gra wesoła, skoczna muzyka,


żyjemy by się bawić, w radosnym
tańcu niech każdy sobie pofika.


Para za parą na parkiet już
wkracza, teraz w tańcu młodniejemy,


dobra zabawa, radosne spotkanie,
odpoczywamy, o tym wiemy.


Niech te chwile razem tutaj spędzone
zapadną głęboko w pamięci,


przyszłoroczne spotkanie Seniorów
w tym gronie bardzo nas nęci.


Dziękujemy organizatorom za pamięć,
za te wspólnie spędzone chwile,


będziemy to wspominać w klubie, a
tych radosnych chwil było aż tyle.



Klub
Seniora Krzyż Wlkp


2015.10.24


Klub Seniora ,,Bez stresu”




Stres,
co to za stwór co po cichu kąsa jak psy,


gdy
ściska pierś, dłoń drży a z oczu płyną łzy.


W
samotności niepokój budzi, stres nas zżera,


jak
się bronić, sami przegramy, niech to cholera.


Wykrzyczeć,
wyszaleć, od tego stres wnet uleci,


być
w grupie, wspierać się, bawić tak jak dzieci.


Nasz
Klub Seniora to wie, stresowi się nie damy,


dzięki
wszystkim członkom, dobre sposoby mamy.


Spotkać
się w tygodniu, wypić kawę, dyskutować,


nie
denerwować się, każdego człowieka szanować.


Poznawać
nowe kluby, zawierać też znajomości,


zapraszać
do siebie, bawić ich jako miłych gości.


Wspólne
wyjazdy na wczasy, wspólne zabawy,


dzielenie
się zmartwieniami, stres, nie ma sprawy.


Nasz
Klub bez stresu do wszystkiego podchodzi,


razem
jesteśmy zgrani i czujemy się tacy młodzi.


Składam
propozycję by Klub ,,Bez stresu” zwać,


jako
zgraną , wesołą grupę, z tego będą nas znać





Dzień Seniora….. to był bal






Okazja wyśmienita Dzień
Seniora właśnie obchodzimy,


stąd nasza radość, chęć
zabawy, tak dzień uczcimy.


Przygotowania do tej zabawy
cały tydzień trwały,


Panie chciały zabłysnąć,
więc smakołyki szykowały.


Własne kreacje, dopasowane
dla własnej wygody,


wspaniałe uczesania,
dodatki, wszystko dla urody.


I już nastał ten dzień,
wesoło i kolorowo w całej sali,


własny prowiant i zastawy
wszyscy już poustawiali.


Czas na oficjalne powitania,
Prezes mowę wygłosił,


życzył zdrowia, pogody, i
rozpoczęcie tańca ogłosił.


To był bal, muzyka do tańca
wciąż nogi nam rwała,


Seniorzy szczęśliwi,
rozbawieni a muzyka trwała.


Chwila przerwy i
niespodziankę Prezes ogłasza,


Pani Dyrektor Katarzyna
Waśko, gościa zaprasza.


Młody artysta, Jakub Herfot
śpiewem się zajmuje,


w każdym repertuarze, dobrze
się w nim czuje.


Z okazji naszego święta,
gamę pieśni przedstawił,


wstawił też ciekawe wice,
czym całą salę rozbawił.


Po występach, wszyscy do
tańca hurmem ruszyli,


mam jeszcze opisywać jak
radośnie się bawili?


Kto był na zabawie, ten
długo będzie ją wspominał,


jak przy świetnej muzyce,
ciało swobodnie wyginał.


Nadeszła chwila rozstania,
muzyka w uszach brzmiała,


ech, taka chwila zabawy,
jeszcze by się przydała.


Klub
Seniora


Krzyż
Wlkp 2015.10.12











Smutna jesień Lot 2015/9

Chłodne masy powietrza do nas już napływają,
takie komunikaty w radiu codziennie nadają.
Gęste mgły, takie lepkie, rano trawę roszą,
jesienne grzybki raczej o ciepły deszczyk proszą.
Kasztanowce z przechodniami w zbijane grają,
zrzucają kasztany a dzieci do zabawy je zbierają.
Dni krótkie, ciemne noce wciąż się wydłużają,
takie dni niosą stresy, wcale optymizmu nie dają.
Smutna ta jesień, zima zbyt szybko przybywa,
przyciska mrozem, wiatrem, tak z nią bywa.
Czas w szafach dobrej, ciepłej odzieży szukać,
zapobiegać przeziębieniom a nie zębami stukać.
Szara rzeczywistość, szarzy ludzie, szare dni,
ciemne chmury nadciągają, za spokojem się ckni.

Tereski, zapraszamy na środek sali

Poniedziałek, w Klubie
jest święto, życzenia składamy,

są dwie Tereski,
solenizantki, dla nich kwiaty mamy.

Prezes z Irenką obie
Tereski na środek sali prosi,

składa od nas życzenia
oraz kwiatki Tereskom przynosi.

Jeszcze przytuli, w
rączki pocałuje, tak robić wypada,

skorzysta z okazji i na
policzkach całusa im składa.

Sala na stojąco bije
gromkie brawa i sto lat funduje,

taka rodzinna jest ta
impreza i ciastko też smakuje.

Niezawodna Marysia już
z mikrofonem też bieży,

recytuje solenizantkom
wierszyk, w spełnienie wierzy.

Indywidualnie jeszcze
Tereskom życzenia składamy,

życzymy zdrowia,
pomyślności i do kawy siadamy.

Gwar rozmów, tematów
do omówienia tyle mamy,

w następny
poniedziałek, na zabawie się spotykamy.

Klub
Seniora

Krzyż
Wlkp, 05.10.2015 r

Seniorzy, spokojnie, Zarząd pracuje.





Nasz
Prezes to wspaniały szef i skory jest do zabawy,


otwiera
zeszyt, przeszuka kalendarz i nie ma już sprawy.


Dogłębnie
z tematem się zapoznaje, teren przeszukuje,


jak
już znajdzie ośrodek do wypoczynku, każdy dziękuje.


Podporę
ma też w żonie, Halinka to Jego kochana dusza,


wszędzie
są razem, w każdą eskapadę z nim wyrusza.


Czuła
z niej żona i mężem z czułością się opiekuje,


za
taką opiekę, prezes ją przytuli i zalotnie ucałuje.


W
tym zarządzie, również Irena jest do tańca i pracy,


rachunki
prowadzi, kasą zarządza, bawcie się rodacy.


Z
uśmiechem do spraw podchodzi, lecz ma baczenie,


by
wszystko było z prawem a potem ma czas na pienie.


Solistka
Marysia z mikrofonem wręcz się nie rozstaje,


każda
uroczystość jest uświetniona, czadu wciąż daje.


Urodziny,
imieniny czy też inne uroczystości umila,


poprowadzi
melodię, przeczyta wierszyk, miła to chwila.


Teresa
Drawsku prezesuje, bardzo w pracy zaangażowana,


pomoże,
przytuli, pocieszy, to taka kobieta kochana.




Klub
Seniora Krzyż Wlkp.


05.10.2015
r

Poniedziałki to chwila dla Seniorów

Poniedziałki
to dni, kiedy Seniorzy razem się spotykają,


Sala MGOK, tam swój
zaciszny, spokojny kącik mają.


Jest fajna kuchnia,
doskonale w naczynia wyposażona,


służy wszystkim, jest
najsmaczniejsza tam kawa parzona.


Wygodne krzesła,
stoły, na ścianach obrazy się znajdują,


panuje rodzinna
atmosfera, wszyscy doskonale się czują.


Poniedziałkowe
spotkania są okazją do wypicia kawy,


porozmawiania na różne
tematy, Seniorów dotyczące sprawy.


Spotykają się
wszyscy, jubilacji, solenizanci, ich lubimy,


składamy życzenia,
śpiewamy sto lat , po prostu ich hołubimy.


Są też wieczorki,
imprezy, wspólny śpiew, muzyka, zabawa,


dla Seniorów to pełne
odprężenie, radość, to dobra sprawa.


Wesoły autobus czyli biesiada w Górzycku

Senior
ma wspaniałe, spokojne, beztroskie, wesołe życie,

spełniają
się mu marzenia, które wymyślił sobie skrycie.

Aby
mieć przyjaciół, takich od tańca i dobrej zabawy,

wystarczy
telefon do Drezdenka, spotkanie, nie ma sprawy.

Zamówiony
autobus już czeka, frekwencja wręcz doskonała,

grupa
Seniorów z Krzyża, na biesiadę w Górzycku się udała.

Las,
gęsty, ciemny a w środku osada Górzycko nas zaprasza,

na
miejscu przyjaciele z Drezdenka, wspólna zabawa jest nasza.

Jest
gdzie się spotkać, co za widok, sołtys piękną wiatę postawił,

przyjmuje
się tutaj gości, radość tym samym wszystkim sprawił.

Na
środku sali ogień płonie, na grillu smaczne kiełbaski królują,

jest
też odrobina dymu, lecz wszystkim przysmaki smakują.

Niezawodny
muzykant Mieciu już skoczną muzykę nam szykuje,

dobra
gra, śpiew, tańce i od razu człowiek lepiej się tutaj czuje.

Bawimy
się i za namową muzyka trzeba wyskoczyć na jednego,

przekąsić,
porwać do tańca partnerkę i bawić się do upadłego.

Cieszymy
się z takich spotkań, na nich tańcząc odpoczywamy,

pomysł
był doskonały, dobrze, że takie Kluby Seniora mamy.

W
przyszłości, starajmy się aby takie spotkania kontynuować,

lepiej
się poznamy, uszanujemy, szkoda tego zmarnować.

Serdecznie
chcemy podziękować za wspaniale spędzone godziny,

będziemy
to wspominać tak, jak byśmy byli u najbliższej rodziny.

Czas szukać ochłody czyli Seniorzy w Mrzeżynie

Uff
! Tak strasznie gorąco, powietrze aż parzy,

dajcie
lodu, śniegu, ochłodzenie nam się marzy.

Hura
! Jest na to doskonała rada, Seniorzy ją mają,

spakowali
bagaże i nad chłodne morze wyjeżdżają.

Nie
czas i nie pora siedzieć w domu i kurze wycierać,

buty,
plecaki, leniwi samochód i w świat się wybierać.

Mamy
sprawdzone sposoby aby na ciepło nie narzekać,

zamiast
siedzieć w domu, trzeba z miasta uciekać.

Autobus
już czeka, na przystanku wesoło, gwarnie,

czy
są już wszyscy?, Prezes okiem całość ogarnie.

Nikt
się nie spóźnia, wręcz każdy już się śpieszy,

nareszcie,
już jedziemy, ten wyjazd tak nas cieszy.

Magia
sierpniowego miesiąca, czym zaskoczy nas dzień,

już
widać słoneczko, kłopoty niech idą gdzieś w cień.

Krew
zaczyna szybciej rozgrzewać nasze ciało i żyły,

dobrze
mieć koło siebie ukochanego, oby był miły.

Czułym
okiem mąż, przyjaciel, przyjaciółka nam odpowie,

jakie
mamy pragnienia, tęsknoty, niech się od nas dowie.

Ruszajmy
więc po wspaniałą letnią przygodę śmiało,

pogoda
zapewniona, tylko ponurakom będzie padało.

W
Mrzeżynie słoneczko, choć chłodny wiaterek znać daje,

może
założyć zabrany sweterek, czasem się przydaje.

Ośrodek
Rutex jest gotowy, pokoje jak marzenie,

jest
wielu gości, to zapewnia mu uzasadnione istnienie.

Wszyscy
rozlokowani, na spacer, nad morze iść wypada,

poznać
Mrzeżyno, powinna być udana cała eskapada.

Po
nocy spędzonej w czyściutkiej, miękkiej pościeli,

nadszedł
już poniedziałek po słonecznej fajnej niedzieli.

Spacerek
na plażę, gdzie ciepły wiaterek piasek przesiewa,

morze
wzburzone, chyba się na nas od rana nie gniewa.

Złośliwie
zabrało już część piaszczystej pięknej plaży,

zabrać
chce więcej? O tym złośliwie wciąż marzy?

Mija
jednak słoneczny dzień zbierania opalenizny,

wszędzie
plażowicze i mnóstwo opalonej golizny.

Wieczorem
Seniorzy zmęczeni dniem i wypoczywaniem,

idą
spać aby rano cieszyć się słońcem i dobrym śniadaniem.

Jest
piątek, odmiana, wieczór, czas na skoczne tany,

będą
dodatkowe atrakcje, ten wieczór będzie udany.

Stoły
ustawione jak na grzeczne, uroczyste wesele,

Seniorzy
za stołami, wystrojeni jak na wolną niedzielę.

Muzyka
z głośnika wibruje, przy konsoli operuje Di Dżej,

puszcza
spokojne melodie, tak nęcą, wszystko jest tutaj OK.

Cóż
mam pisać, tańce, tańce, śpiewy, tak się radośnie bawimy,

tańczymy
wszystko, bo tańczyć w tym gronie bardzo lubimy.

Niespodzianka,
szykuje się atrakcja, pokazy tańca parami,

ćwiczenia
do You Can Dance, mówiąc szeptem między nami.

Miło
popatrzeć jak młodzi tancerze w tańcu czadu dają,

w
przyszłym konkursie, naszą sympatię napewno już mają.

Minęła
już północ, czas zmęczone głowy na poduszce złożyć,

jeszcze
nogi przytupują, lecz pora spać się już położyć.

Dziwne,
ale rano jesteśmy wszyscy jacyś tacy osowiali,

ciekawe
co zaszkodziło, a może za dużo wszyscy tańcowali?

Dzień
upłynął na spacerach, zwiedzaniu, słonecznej kąpieli,

wypoczywano,
Seniorzy nic do pracy dzisiaj nie mieli.

Nadszedł
wieczór, gwarno, wesoło od razu się zrobiło,

kierownictwo
Ośrodka, niespodziankę, ognisko rozpaliło.

Wieczorny,
ostatni, pożegnalny grill przy śpiewa Tapera,

tańce,
kiełbaski, rozmyślanie o powrocie do domu, cholera.

Wszystko
co piękne, miłe, radosne, tak szybko upływa,

zostają
wspaniałe wspomnienia, ech Rutex, tak bywa.

Serdecznie
podziękować za to wszystko nam wypada,

za
lokum, doskonałe jedzenie, opiekę, jest też rada.

Zabieramy
w pamięci to wszystko co nas tutaj spotkało,

było
pięknie i warto by było jeszcze tutaj wrócić, oj przydało.

 

Klub
Seniora, Krzyż Wlkp,

Mrzeżyno,
2015.08.23

 

Hej ho! Do szkoły by się szło Lot 2015/8

Wrzesień, nadchodzi teraz taka pora wesoła,

dzieciaki bardzo się cieszą, zaczyna się szkoła.

Mobilizacja sił, cierpliwości, rodzicow mobilizuje,

wszystko zakupione, ulga, każdy lepiej się czuje.

Babcia czy dziadek, tata czy mama, dzieci mamy,

chodzą do szkoły a my je tak bardzo kochamy.

Poranne budzenie, śniadanko do szkoły, już czas,

pociecha się nie śpieszy, czasami denerwuje to nas.

Będą zakazy, z komputerem ograniczenia, dla zasady,

inaczej wejdą nam na głowy, nie ma innej rady.

Zebrania, spotkania, składki, aż głowa od tego rozboli,

lecz wszystko się ułoży, spokojnie , tylko powoli.

Zanim to wszystko nabierze tempa, odpoczywamy,

za oknem cudowne słońce, piękną pogodę mamy.

Jeszcze czas, jeszcze korzystajmy z uroków lata,

obowiązki, wypoczynek, niech to wszystko się przeplata.



Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij