Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4
<!–
/* Style Definitions */
p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal
{mso-style-update:auto;
mso-style-parent:"";
mso-style-next:Nagłówek;
margin:0cm;
margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:12.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-fareast-font-family:"Times New Roman";}
p.MsoHeader, li.MsoHeader, div.MsoHeader
{margin:0cm;
margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
tab-stops:center 8.0cm right 16.0cm;
font-size:12.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-fareast-font-family:"Times New Roman";}
@page Section1
{size:612.0pt 792.0pt;
margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt;
mso-header-margin:35.4pt;
mso-footer-margin:35.4pt;
mso-paper-source:0;}
div.Section1
{page:Section1;}
–>
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:”Times New Roman”;
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}
Skończą się chyba na chlapę narzekania,
rozpoczyna się zima, od śniegu padania.
Do szaf i skrzyń zatem dokładnie zaglądamy,
cienkie oddajemy, tylko grube odkładamy.
Swetry, kożuchy, czapki i rękawice mierzymy,
do tego ciepłe desusy i na śnieg lecimy.
Sanki, narty, łyżwy również wyciągamy,
pilniki i smary, których do nich używamy.
Samochody, sprawdzić stan musimy,
słaby akumulator, niestety wymieniamy.
Szczotki i zdrapki do szyb też się przydają,
tak miło słuchać jak po śniegu zgrzytają.
O zwierzętach także pomyśleć musimy,
przecież to nasze pupile a my je lubimy.
Nie tylko w mieście zwierzaki mieszkają,
na wsiach, właściciele budy psie ogacają.
Świeżej słomy, ciepłej wody i strawy dajemy,
nie tylko my ale i zwierzęta marzną, to wiemy.
Gdy wszystko już do ładu doprowadzimy,
wtedy z kawą naszą kawiarenkę odwiedzimy.
Ogień tu trzaska, ciepełko się rozchodzi,
świąteczny nastrój, ktoś kolędę zawodzi.
Łyczek gorącego, debata się zaczyna,
idą już święta, tego to właśnie przyczyna.
Menu ułożyć, niepewność rozwiewać,
nie czas na fochy, nie można się gniewać.
Już niedługo zabraknie nam tu czasu,
Rzadko wpadniemy, w domu tyle ambarasu.
Nim wszystko na święta przygotujemy,
to dla rozrywki, odpoczynku, tu będziemy.
Gdy wszystko już do świąt będzie zrobione,
wpadnijcie tutaj, będą dyskusje szalone.
Lot nowy Wam tutaj wyszykuję,
gości z kawiarenki, bardzo szanuję.