To słoneczko tak grzeje… Lot 2010/15

Normal
0
21

MicrosoftInternetExplorer4

<!–
/* Style Definitions */
p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal
{mso-style-parent:"";
margin:0cm;
margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:12.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-fareast-font-family:"Times New Roman";}
@page Section1
{size:612.0pt 792.0pt;
margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt;
mso-header-margin:35.4pt;
mso-footer-margin:35.4pt;
mso-paper-source:0;}
div.Section1
{page:Section1;}
–>

/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:”Times New Roman”;}

Pomarzyć o wyjeździe, robić coś innego,
zobaczyć jak żyją inni, spełnić coś z tego.
Zamknięci w domu, ograniczeni pracą,
kiedy będzie czas, kiedy oczy to inne zobaczą?
Namiastka to zdjęcia, które tutaj wstawiamy,
te wszystkie widoki, do których tak wzdychamy.
Słoneczko przygrzewa, liście się zielenią,
dajcie nam urlop, nastroje wnet się zmienią.
Jeszcze po zimie, jeszcze wiatr i słota
a w nas się budzi życie, do żartów ochota.
Precz, więc troski, stresy i inne zmartwienia,
zaczyna się nowe, jest tyle do zrobienia.
Z uśmiechem, więc rano z łóżek wstajemy,
choć rano szaro, to się do innych śmiejemy.
Wspaniała wiosna, każdego z nas raduje,
cieszmy się, niech uśmiechu nikt nie żałuje.

Serce się rwie …… do ludzi Lot2010/14

Normal
0
21

MicrosoftInternetExplorer4

<!–
/* Style Definitions */
p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal
{mso-style-parent:"";
margin:0cm;
margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:12.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-fareast-font-family:"Times New Roman";}
@page Section1
{size:595.3pt 841.9pt;
margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt;
mso-header-margin:35.4pt;
mso-footer-margin:35.4pt;
mso-paper-source:0;}
div.Section1
{page:Section1;}
–>

/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:”Times New Roman”;}

Wspaniała pogoda, wiosna już zawitała,
choć poranki chłodne, jej pora już nastała.
Kwiaty, kwiaty w koło się uśmiechają,
na spacer, do wypoczynku zapraszają.
Powoli sami się też do ludzi otwieramy,
przykładem kawiarenka, tutaj rozmawiamy.
Widać po wpisach, że tego nam brakowało,
jest tyle wydarzeń, omówić by się chciało.
Serce do serca przytulić, stres odrzucić,
razem jest weselej, nie trzeba się smucić.
Wspólne spotkania taką energię dają,
wraca uśmiech, nadzieja, bariery znikają.
Te spotkania przy kawie, gorącym serniku,
taki spokój, w kawiarence nie ma krzyku.
Pełny luz, najlepiej się w grupie czujemy,
niech serce do ludzi mknie, tego chcemy.

Mamy swój wymarzony świat Lot2010/13

Lot 2010/13, zachować kolejność, wpis być musi.
…………………………………………………………………..
…………………………………………………………………..
…………………………………………………………………..
…………………………………………………………………..
…………………………………………………………………..
…………………………………………………………………..
…………………………………………………………………..
…………………………………………………………………..
…………………………………………………………………..
…………………………………………………………………..
…………………………………………………………………..
…………………………………………………………………..
ubrać w treść, każdy sam musi, ciężko, nie kusi.

Jajeczko… Baranek …….. Święta ! Lot 2010/12

Szalony tydzień wszystkim się szykuje,

każda minuta zajęta, żadnej się nie marnuje.


Trzepanie, sprzątanie, kupowanie, szykowanie,


oczy podkrążone, smutne, zabiegane panie.


Zbliżają się święta, jak tradycja nakazuje,


każdy chce się postawić i uroczyście szykuje.


Dzieci i mężowie chętnie by z domu wybyli,


ten wzrok mamy, żony, jesteśmy już mili.


Śmiecie, dywany, podłogi, zakupy szalone


i tylko po to, by w święta stoły były zastawione.


Potem padniemy, zmęczeni, objedzeni, znudzeni.


Tyle szykowania, czy kiedyś się to zmieni?


Czy przez te święta, objadać się tak musimy?


Może tylko jajeczkiem się podzielimy?


Potem spacerek, wiosnę podziwiać będziemy,


działeczkę,lasek, jezioro obejrzeć  zechcemy?


Cieszyć się przyrodą, odpocząć, tlenu łykniemy?


Wypoczęci, uśmiechnięci po spacerze będziemy.


W gronie rodzinnym wspólnie się spotkamy,


tak leniwie, spokojnie sobie pogadamy.


Może psikusa też urządzić zechcemy,


w śmigus-dyngus, każdą panią polejemy?


Tradycja rzecz święta, jej się nie sprzeciwiamy,


po staropolsku świętujemy, życzenia składamy.


Marcia

Marciu, życie dopiero teraz się zaczyna,
minęła czterdziestka a z Ciebie git dziewczyna.
Wesoła, zaradna, niczego Ci nie brakuje,
pracowita, każdy Cię lubi i szanuje.
Nie smuć się więc, że życie wciąż upływa,
że dzieci dorastają, czasu więcej bywa….
Oczy się dopiero szeroko otwierają,
wszystko inaczej teraz oglądają.
Uśmiechnij się, każdy wiek coś daje,,
upływają lata a człowiek mądrzejszy się staje.
Niech tych rocznic jeszcze Ci wiele przybywa,
świat jest otwarty i do przygody wzywa.
Życzę Ci słodyczy, zadowolenia, radości,
spełnienia marzeń i pensjonat gości.

Aloalo

Aloalo, napisać mogę tylko wiosennie,

do tej pory było nudno, wręcz sennie.


Jesteś wiercipięta, usiedzieć nie potrafisz,


do każdego wątku z humorem trafisz.


Przynosisz uśmiech, wnosisz cząstkę otuchy,


to jest takie miłe, mimo wiosennej pluchy.


Jak słoneczko wszystkich dookoła radujesz,


tutaj pomożesz, przytulisz i jeszcze rymujesz.


Smutne są stronki kiedy wszyscy milczymy,


ale przy Tobie jest wesoło, nie marudzimy.


Raz w kawiarence, raz jak Protalka,


rozdwoić się, lecz to wcale nie walka.


Wszędzie Cię miło wszyscy witamy,


na Twoje wpisy, kawały, pilnie czekamy.

Agacia3323

Agacia, czemu się tak bardzo smucisz?
Jak napiszę Ci wierszyk to zaraz zanucisz?
Wiem, że u Ciebie jeszcze śniegi w około,
lecz wiosna tuż i jest Ci już chyba wesoło.
Piękne Mazury, jeziora lasami otoczone
i wiosna i te dni do świąt już liczone.
Cieszysz się własnym domem, rodziną,
córkami, które wręcz z pilności słyną.
Tym czystym powietrzem, bez palenia,
ile to lat już od papierosów rzucenia?
Twoja radość, którą na WŻ wnosisz,
i to zniecierpliwienie, gdy o wierszyk prosisz.
Zawsze skora do pocieszenia, do porady,
Tobie , żadna bieda chyba nie da rady.
Cieszę się, że choć wirtualnie Cię poznałem,
to tyle ciepła od Ciebie w słowach dostałem.
Potrafisz się cieszyć, smutków nie uznajesz,
za swoją postawę, podziękowania dostajesz.
Więc już się nie łam, będziesz doceniona,
choć prosty wierszyk, to będziesz uwieczniona.

Tineczka, zarobiłaś wpis

Mam to co chciałem, tym się raduję,
dwusetny wpis, Tineczkę uszanuję.
Tak długo się znamy, przyjaciele na WŻ,
choć było różnie, życie zmieniło to wnet.
Dziś radość i spokój tutaj panuje,
każdy, jak nasza Tineczka dobrze się czuje.
Wesołe rozmowy z każdym tu toczy,
ma własny wątek, taki uroczy.
Kocha Ją wnuczek, wesoły Alwinek,
do częstych spotkań to właśnie przyczynek.
Tineczka doskonale dba o jego zdrowie,
szykuje mu winorośla ze słoika,tego się dowie.
Jak lajan zasadzi, wszystko się przyjmuje,
będzie sok z winorośli, mniam, jak smakuje.
Niech tylko śnieg u Tineczki stopnieje,
to wiosna już na progu, do niej się śmieje.
Tulipany rozkwitną w jej ogródku,
już niedługo, tylko bez smutku.
Niech nasza Tineczka humorem tryska,
ech Grażynka, nadstaw lico, daj pyska.

Wiosna? ……….Wiosna! Lot 2010/11

Wystarczyła tarcza słońca co się rozjaśniła,

depresji ani śladu, tak jak by już nie była.


Kwiatki, które wzajemnie sobie nosimy,


kawa, na którą z radością prosimy.


Słodycze, owoce na paterach tak kuszą,


więc przy tym uśmiechy być muszą.


Wiosna w całej krasie promienieje,


od razu weselej, zieleń wprost szaleje.


Kwiaty na potęgę z ziemi wyskakują,


swymi kolorami tak oczy radują.


Wszystko co żywe do słońca goni,


żadnego promyczka darmo nie uroni.


Ruch też w ogródkach, grabki dzwonią,


szpadle, kosiarki przed nudą się bronią.


A u nas w kawiarence też się zmienia,


słów o zimie nikt już nie wymienia.


Porządki w mieszkaniach już zrobione,


niedługo już święta, takie wymarzone.


Lecz drogie panie, pechowe, pamiętajcie,


zupki i kawy na siebie nie wylewajcie.


Drabiny również z rozwagą używajcie,


korzystajcie lecz z niej nie spadajcie.


Niech wszystkie pechy Was omijają,


radość i zadowolenie raczej Wam dają.


Kawiarenka szeroko drzwi swe otwiera,


zazdrosnym okiem na przyrodę spoziera.


Cicho sobie cały czas mruczy,

jak przyjdzie wiosna, to jej nikt nie porzuci?

Radość rozpiera… Lot2010/10

O tym białym rozmawiać nie będziemy,

teraz zielone, tego wszyscy już chcemy.


Zielone drzewa, zielone gęste murawy,


wspaniałe miejsca z tego do zabawy.


Zielono w głowie i chęci do radowania,


poplotkować, wiosna, tyle do sprzątania.


Umyć okna, niech słońce nas pieści,


ciepły wietrzyk obwieje i coś zaszeleści.


Uśmiech na twarzy wnet przywołamy,


koniec stresów, smutkom się nie damy.


Święta za pasem, już domy stroimy,


koniec panowania tej upartej zimy.


Bukiety na stoły, niech nas radują,


zapachy wiosny, termometry podskakują.


Słońca, ciepełka tak bardzo pragniemy,


przy nim tylko do pracy się mobilizujemy.


Życzę więc wszystkim by uśmiech mieli,


szykować się do wiosny z radością chcieli.


Niech kawiarenka wszystkich jednoczy…


Może po kwiatki ktoś jeszcze skoczy?

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij