Protal12 Czy to włos, czy to wełna.

Czy to jest włos, czy to też wełna,
grunt by nasza kiszka była pełna.
Z tym jedzeniem jest tyle krzyku,
zjedz, popij wody i zrób siku.
Ciągły stres z jedzeniem mamy,
to za tłuste, słone, to odrzucamy.
Wszyscy tak się odchudzaniem katują,
lecz zdrowe jedzenie sami tu promują.
Ta dieta więc cuda z nami zrobiła,
nie tylko figurę ale i nas zmieniła.
Ubranka jak na krasnala już kupujemy,
stajemy przed lustrem i się śmiejemy.
Sylwetki sportowców wręcz osiągamy,
czas wszystko zmienić, satysfakcję mamy.
Skończcie więc te Wasze marudzenia,
Do stołu! Do protalowego jedzenia!

Protal11 Chwile zwątpienia? Nie do pomyślenia.

Czemu tu słychać jakieś jęczenia?
Jedzenie zostaje treścią istnienia?
Od kiedy to zwątpienie się wkrada?
Jedna z drugą o załamaniu gada?
Zaciśnij zęby, w lustro zacznij spoglądać,
chcesz nadal na grubasa wyglądać?
Zrzuć chociaż kilo swojej nadwagi
a zobaczysz uśmiech, nabierzesz odwagi.
To nie straszne protalowe odchudzanie,
wygoń tylko lenia, zmień sobie śniadanie.
Pomysłów do obiadu jest też bez liku,
przystosuj inne dania i będzie po krzyku.
Leniwe przyzwyczajenie odchudzanie hamuje,
kto zmienił na protal, lepiej się czuje.
Naprawdę, kto stare przyzwyczajenia porzucił,
będzie spoglądać w lustro i radośnie nucił.
Uśmiech na twarzy, mina bardzo wesoła,
wszystko takie radosne jest dookoła.
Więc już w wątku więcej nie kraczemy,
tylko zdrowe protalowe jedzonko jemy.

Protal10 Smukła sylwetka, błyszczące oczy.

Czy widzisz ten uśmiech na twarzy?
Czy Tobie też taki wyraz się marzy?
Zapytaj się tej co tak się śmieje,
Dlaczego zadowolona i co się dzieje?
Smukła sylwetka, błyszczące oczy,
Łezka ze szczęścia policzki moczy.
Nareszcie dieta o której marzyłem
I dzięki niej, nadwagi się pozbyłem.
Wiwat Dukan, okrzyk w niebo się wznosi,
Każdy smukłą sylwetkę obnosi.
Dieta Protal to wszystko zrobiła,
Chęć do życia Protalkom przywróciła.
Więc śmiało do nas przystawajcie,
Wspólnie, radośnie nadwagę zrzucajcie.
Dla zdrowia, dla własnej wygody,
Odciążymy kieszenie, odpoczną i nogi.
Myśleć mądrze wszyscy potrafimy,
Odrobina kontroli i wagę zrzucimy.

Protal9 waga maleje, Protalka pięknieje.

Doktorze Dukan, głowy wszyscy skłaniamy,
Cieszymy się, że tak dobrą dietę mamy.
Podziękowania Dorotko też otrzymujesz,
Jako pierwsza ten nasz Protal promujesz.
Może i wyglądamy tak, że jesteśmy grubi,
Lecz na tej diecie, każdy kilogramy zgubi.
Są chwile zwątpienia, nawet się łamiemy,
Lecz wspólnie się trzymamy, i… chudniemy.
Pomysłów na produkty stale szukamy,
Zamiast słodyczy, białkiem się opychamy.
Proteiny też swój smak boski mają,
Zawsze to odmiana, jak dobrze się łykają.
Niedowiarków więc wszystkich zapraszamy,
Wstąpcie do Nas, to z dietą Was zapoznamy.
Nic tak Protalki nie upiększa,
Jak waga… i to coraz mniejsza.

ten szczególny Listopadowy dzień.

Chwila zadumy każdemu się należy,
o tych co odeszli i już na cmentarzu leży.
W te jesienne, takie szare mokre dni,
odwiedzimy groby, będziemy wszyscy szli.
Jeszcze tylko porządki przedtem zrobimy,
umyjemy płyty, kwiaty i znicze kupimy.
Wszystko w skupieniu a myśli tak biegają,
o tych, którzy tu leżą, wspomnieniem wracają.
Rodzice kochani, których nam tak brakuje,
dlaczego odeszli, ich pamięć się szanuje..
Bracia, siostry, ciocie, wujkowie też spoczywają,
Oni na ten dzień zaduszny na nas czekają.
Znajomi i Ci bezimienni, cześć im oddamy,
wszystkim, którzy odeszli znicz zapalamy.
Wpatrzeni w ogień, przebiegamy myślami,
w ten dzień szczególny,łączą się z nami.

Jesień…..chwila zadumy /Lot nr,26/

Jesienny wiatr, a niebo takie zachmurzone,
brak chęci do zabawy, wszystko zmoczone.
Poranne mgły świat cały przysłaniają,
jesteśmy osowiali, usta się nie uśmiechają.
Lecz mamy swój kącik, przytulny, radosny,
to Kawiarenka, tutaj doczekamy wiosny.
Przyjemnie się spotkać, przy stole siadać,
posmakować kawy, ciasta i jeszcze pogadać.
Każdemu potrzebne jest w życiu wsparcie,
tutaj jesteśmy razem, więc mamy oparcie.
Tak lekko na duszy gdy się wyżalimy,
na troski, zawsze radę wymyślimy.
Więc tylko chwilę na zadumę poświęcajcie,
bieda? Do Kawiarenki więc wpadajcie.

Nostalgia…….. ech ta pogoda /Lot.nr.25/

Już jesień znak nam swój pokazała,
cudownych liści, kolorowych, przysłała.
Słoneczko nieśmiało twarz ukazuje,
mgła gęsta, mokra, nisko się snuje.
A w nas coś pęka, apatia zwycięża,
nic nie wychodzi, choć każdy się spręża.
Nasza kawiarenka sytuację ratuje,
rozmawiamy, pouczamy, to nas buduje.
Słodycze na stole, uśmiech na twarzy,
przy dobrej kawie dobrze się gwarzy.
Zwierzątka ufnie na nas spoglądają,
pogłaskać je, nakarmić, energię dają.
W kominku ogień ciepłem zaprasza,
dobrze tu być, wspaniała kawiarenka nasza.

Protalowy Lajan

Adin.. dwa… tri…
Tu na Protalu Lajan nam lśni.
Kiedy Cię w krzyżu coś  strzyka,
przyłóż Lajana i ból wnet znika.
Rehabilitacja najlepsza na świecie,
bierzesz Lajana i on Cię ugniecie.
Co tam lekarz, w Lajana wierzcie,
na wszystkie choroby, jego bierzcie.
Nawet współczują mi tu dziewczyny,
że mi nie urośnie i znają przyczyny.
Nawet ten lekarz, bardzo ciekawy,
zagląda tam i to nie dla zabawy.
Lajan góruje nad nim, kobiety,
przyłóż Lajana, dostaniesz podniety.
Lajan lekarstwem i niezbędnikiem,
dwuznaczność mowy jest zamiennikiem.
Więc Panie, to pamiętajcie,
o tego Lajana tu bardzo dbajcie.

Tytuł 8

Ech Jarosze

Biedni są Ci, co jarskie dania jadają,
jak smakuje szyneczka, wcale nie znają.
Przecież człowiek z trawą nie wyżyje,
od ziemniaków się nie chudnie lecz tyje.
Smaku prawdziwego życia nie znają,
Ci co zielsko zamiast mięska jadają.
Nawet humor im nie dopisuje,
jak tą zieleniną zdrowie sobie psuje.
Ta rozkosz, gdy po brodzie Ci kapie,
ten tłuszczyk, co na chlebek się łapie,
te połacie wędzonej wieprzowiny,
ech, pomarzyć o tym, dziewczyny.
Kiełbaski tak świetnie wędzone,
te gęste zupy, sosy zagęszczone,
majonez, co przez palce przecieka…..
Dosyć! Nie męczcie człowieka!

Tytuł 9

Protal12

Czy to jest włos, czy to też wełna,
grunt by nasza kiszka była pełna.
Z tym jedzeniem jest tyle krzyku,
zjedz, popij wody i zrób siku.
Ciągły stres z jedzeniem mamy,
to za tłuste, słone, to odrzucamy.
Wszyscy tak się odchudzaniem katują,
lecz zdrowe

jedzenie sami tu promują.
Ta dieta więc cuda z nami zrobiła,
nie tylko figurę

ale i nas zmieniła.
Ubranka jak na krasnala już kupujemy,
stajemy przed lustrem i się śmiejemy.
Sylwetki sportowców wręcz osiągamy,
czas wszystko zmienić, satysfakcję mamy.
Skończcie więc te Wasze marudzenia,
Do stołu! Do protalowego jedzenia!

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij