Tytuł 44

c.d. Ratujmy WŻ

Pomysły, pomysły, nimi się przerzucamy,
co mamy dobrego na WŻ oddamy.
Jedni kubeczki tu oferują,
innych autografy tu interesują,
nawet palacze ćmiki rzucaja,
oszczędzone pieniążki na WŻ dają.
Ciasteczko komuś upieczemy,
pomalutku i całą kwotę zbierzemy.
Ja osobiści remanencik zrobiłem,
miałem złomu kupę i się pozbawiłem.
Puszek po piwie też sporo miałem,
teraz to wszystko do kupy zebrałem.
Na poniedziałek przyczepkę szykuję
i ani chwili już nie marnuję.
Do skupu całość przeznaczam,
z gotówką na pocztę wkraczam.
Konto mi w głowie utkwiło,
96 1140 2017 0000 4202 0656 3300, takie było!

Tytuł 45

c.d. Ratujmy WŻ

Chwila prawdy na WŻ zaistniała,
zobaczymy, czy wiara stronę pokochała.
Problem mamy właśnie cały,
serwer się psuje, bo jest za mały.
To właśnie ta chwila prawdy nadchodzi,
zobaczymy, kogo ten problem obchodzi.
Kiedy strona dobrze funkcjonowała,
każdemu przepisy przechowywała.
Nikomu korzystać się nie broniło,
wesoło i rodzinnie na WŻ było.
Awaria która niedawno wystąpiła,
wielu zapisów nas pozbawiła.
Znikło zapisów nam bez liku,
ile z tego powodu było krzyku.
Żeby na przyszłość to się nie stało,
pieniążki na serwer by się zebrało.
Więc Pampas niech numer  konta podaje,
każdy ile ma, na serwer niech daje.
Również zapraszam tych co nas odwiedzają,
niech z dobroci kiesą potrząsają.
Nikomu nic nie narzucamy,
mamy grosik, to też go dodamy.
Grosik czy złotówka mój drogi kolego,
wpłać, a zbierze się milion tego.
Panie również niech się starają,
jedno ciastko mniej i złotówkę wpłacają.
Nie możemy od nikogo wymagać,
ale proszę, to nasza strona, trzeba pomagać.
Sami się wszyscy szybko dowiemy,
że dzięki wpłatom stronę uratujemy.

Tytuł 46

c.d Ratujmy WŻ

Bez wielkiej orkiestry i grania fanfary,
każdy tu składa dobrowolne ofiary.
Kto odrobinę sympati do WŻ ma,
wyciągnie portfel i wrzuci grosik lub dwa.
Kiedy się spełni już nasze marzenie,
gdy kupimy i zmontujemy to urządzenie,
wtedy pomyślmy, co się stanie,
jak ogłosimy rodzinne spotkanie.
Ta zbiórka na serwer nas mobilizuje,
jak się spotkamy, lepiej się każdy poczuje.
Tyle nowych twarzy na WŻ mamy,
dopiero w realu jak się spotkamy, poznamy.
Im szybciej na serwer damy,
tym szybciej o spotkaniu pogadamy.
Niech więc numer znów każdy zanotuje,
96 1140 2017 0000 4202 0656 3300
za wpłatę WŻ serdecznie dziękuje.

Tytuł 47

Ratujemy WŻ

Czy czarną wroną mam tu być?
O nowym serwerze tylko śnić?
Naprawdę się nie zmobilizujemy?
Wyjdzie, że żegnać się będziemy?
Ochotę właśnie na wierszyk miałem,
już zaczęłem, lecz nie napisałem.
Nic z tego, suma nie wzrosła,
czyżby przeszkoda wyrosła?
Fakt, świątecznie teraz odpoczywamy,
do poniedziałku, wtedy popalić damy?
Liczę ilu też nas dziś odwiedziło,
wyszło trzy setki, a gdyby tak wpłaciło?
Ciekaw jestem co Nie Zalogowani myślęli,
czy z mego apelu się uśmięli?
Strona jest tak licznie odwiedzana,
nikt nie ma nic do dodania?
A WŻ – ch użytkowników ilu bywa?
Tylko część się udziela, reszta tchórzliwa?
Pewnie, stać z boku, głową kiwać,
lecz zamiast pomagać woli się skrywać?
Gdzie się podziało pospolite ruszenie?
Działanie a nie marudzenie.
Stałe nicki te strony tylko odwiedzają?
Użytkowników więcej, lecz się chowają?
Pamiętajcie malkontenci, czas upływa,
zniknie ta stronka, cóż tak bywa.
Wąskie grono nie wykona zadania,
ruszcie się, miejcie coś do dodania.
Nikt Wam raczej tu nie uwierzy,
że na WŻ-cie wam nie zależy.
Więc numer wszystkim znajomym podajcie,
zachęcajcie ich do strony, wpłacajcie.
Niech każdy numer sobie zanotuje,
96 1140 2017 0000 4202 0656 3300
a ja za wpłatę – Dziękuję!

Do użytkowników Nie Zalogowanych

Jak z obliczeń WŻ-wego licznika wynika,
dziennie szesnaście tysięcy nas tu klika.
Nasze WŻ ma wielkie wzięcie,
klikasz i masz już świetne zajęcie.
Przepisy otworem przed każdym stają,
czytasz, przepisujesz, nie zabraniają.
Dzisiaj, kiedy pomocy potrzebujemy,
do Nie Zalogowanych apelujemy.
Zbiórkę na nowy serwer robimy,
do wspólnej kasy grosik wrzucimy.
Niech tylko każdy coś wrzuci,
pomoże, głowy niech nie odwróci.
Wspólnymi siłami stronę uratujemy,
znowu dla Was dostępni będziemy.
Przymusu nie ma, broń Boże,
lecz jeśli nas lubicie, niech każdy pomoże.
Przecież nie tylko przepisami żyjemy,
tu rozmawiamy, pomagamy i się śmiejemy.
Tym wszystkim strony zachęcają,
tak licznie nas fani odwiedzają.
Więc proszę za portfel chwytajcie
i gosik na ten numer wysyłajcie.
96 1140 2017 0000 4202 0656 3300

Tytuł 48

Okręgowy Zjazd PZD

Dlaczego, cwaniacy spokoju nam nie dają?

Dlaczego, zamiast pomagać, przeszkadzają?

Dlaczego, cudzym jak swoim dysponują?

Dlaczego, zamiast budować, rujnują?

Dlaczego, tak obietnicami rzucają?

Dlaczego, nas, wszystkich za nic mają?

Dlaczego, tak toksyczny jad wydzielają?

Dlaczego, prawdziwe racje odrzucają?

Dlaczego, nasze głosy pod uwagę nie biorą?

Dlaczego , Ci z Rządu są naszą zmorą?

Dlaczego, dlaczego, dlaczego…..

Dlaczego, pytania wciąż zadajemy?

Dlaczego, odpowiedzi nie dostajemy?

Przepraszam, że się zapomniałem,

lecz nie o tym pisać dziś chciałem.

Witam wszystkich tutaj na sali,

Gości i tych co dziś przyjechali

Delegatów, którym działkowcy zawierzyli

i z ich postawy, zaangażowania , dumni byli.

Drodzy Panowie, najdroższe panie.

Dziś jest Zjazd i władz wybieranie.

Czasy ciężkie i trudne dla nas nastają,

Więc te obrady owocny efekt niech mają.

Zadania trudne delegatom stawiamy,

ludzi do walki dziś wybieramy.

Niech oni nas reprezentują,

cały dorobek Związku szanują.

Wypowiedzi i działania w czyn wprowadzają,

są reprezentantami i poparcie nasze mają.

Wspólny cel wtedy osiągniemy,

gdy ludzi z sercem wybierzemy.

Tytuł 49

25 Lecie Pracy.

Jubileusz ! Jak Srebrne wesele.

Wspomnienia, jest ich tak wiele.

Dwie jubilatki dzisiaj mamy,

razem z nimi te lata wspominamy.

Pamiętacie, jak nieśmiało

o przyjęcie do pracy się starało?

Te pierwsze kroki które się zrobiło,

poznane koleżanki, jak było miło.

Ta trema, która Was nie omijała,

tylu petentów a każda z Was nieśmiała.

Lecz z czasem rutyny się nabyło,

już lżej w kontaktach było.

Zawsze z ludźmi, czas się im poświęcało

a pracy wtedy było, nie mało.

Płynęły lata, warunki się zmieniały

a Wyście lepiej pracę poznawały.

Koleżeńskość, uprzejmość, to się liczyło.

Za Waszą pracę przyjaciół przybyło.

Jubileusz… kiedy to się stało?

Tak szybko? Tyle lat przeleciało?

Dzisiaj z okazji Waszego święta,

25 Lat Pracy, każdy pamięta.

Składamy Ci Lidio i Teresko życzenia,

Zdrowia i sił, w pracy powodzenia.

Byście nigdy nie wątpiły i nie biły na trwogę

że wybrałyście odpowiednią życiową drogę.

Awaria.

Taki smutny był dzień,
dzień kłopotami okryty,
w domu siedziałem sam,
bo komputer zakryty.
Serwer biedny nam padł,
zniszczył nasz cały wkład,
tylko GG się świeciło,
tylu znajomych tam było.
Wszyscy tu się spotkali,
o awarii serwera gadali.
Ta awaria nam pokazała,
że na WŻ wiara się zgrała.
Kiedy kłopoty nas napadają,
wszyscy opór właściwy dają.
Więc niech każdy mówi co chce,
Ja kocham Was i całe WŻ.

Odeszłaś….

Gdzie jesteś? Mamo!
Jeszcze wczoraj byłaś z nami,
jeszcze…dzisiaj zostaliśmy sami.
Odeszłaś, choć z nami być chciałaś…
Byliśmy z Tobą, wszystkich nas miałaś.
Tylko ten ból, co oczy nam zrasza,
wspomnienie o Tobie myśli rozprasza….
Gdzie jesteś? Mamo!

Tytuł 50

Działka, to najpiękniejszy plac na świecie,
Działka, to moje życie , czy Wy wiecie?
Działka, to teren który uprawiamy.
Działka, we wszystkim radę sobie damy.
Działka, na wiosnę przekopana,
Działka, w całości dawno już obsiana.
Działka, gdzie wszystko nam wyrasta.
Działka, mam nawet dziś jednego chwasta.
Działka, więc chemią go traktuję.
Działka, ja przy tym nigdy nie żartuję.
Działka, nie tylko do kopania,
Działka, jak piękna jest z samego rana.
Działka, gdzie grilla rozpalamy.
Działka, gdzie się z rodziną spotykamy.
Działka, tu gości również przyjmujemy.
Działka, my zawsze razem z nią będziemy.
Działka, leżaki tutaj rozstawiamy.
Działka,swobodnie sobie odpoczywamy.
Działka, jesienią też uroki ma.
Działka, zbieramy plony na sto dwa.
Działka, gdy zimą śnieg ją ukryje.
Działka, puchową szatą drzewa skryje.
Działka, o każdej porze urok ma.
Działka, każdy szczęśliwy tak jak ja.

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij