Ż e b y

Żeby Lajan humor miał,
ułożyć wierszyk znowu chciał.
Żeby na nasze Żeby,
nie było nic bez potrzeby.
Żeby się każdemu Żebu spełniło,
żeby każdemu w WŻ dobrze było,
żeby,Żeby taką moc miało,
żeby,Żebu o nas pamiętało.
Żeby każdy swoje Żebu miał,
żeby głośno się z tego śmiał.

S T O P

S T O P

Wielka dyskusja rozgorzała,
lecz ta stronka już nie wytrzymała.
Niedługo tak się tu stanie,
że ktoś po buzi dostanie.
Rację Wszyscy uważam macie,
lecz w tej dyskusji się rozgrzewacie.
Dalsza dyskusja jest nie wskazana.
Posłuchajcie mnie, czyli Lajana.
Zmieńmy więc temat, bardzo proszę,
ja takiej brzydkiej sytuacji nie znoszę.
Ktoś pomyśli , że w WŻ są rozłamy,
zamiast poważnych ludzi, są same ch..y.

Urodzinki 2301

Urodzinki numer 2301 ma,
czy jej imię rozszyfrować się da?
Niedawno do nas przybyła,
wiele komentarzy udzieliła.
Jedną datę już znacie,
więc życzenia jej składacie.
Z okazji Numerku Twego urodzenia,
przyjmij moje szczere życzenia.
Gdybyś chęć jeszcze miała,
to byś imię swoje podała.

Tytuł 80

List do redakcji

Z redakcyjnej poczty listy przeczytałem.
Kiedy przeczytałem, strasznie się uśmiałem.
Nasza Gmina z anonimów słynie?
Potok różnych anonimów do Redakcji płynie?
Lecz jeszcze u nas tak nie było,
żeby za podpisanie listu kogoś się zabiło.
Komitet Wyborczy w Krzyżu Wlkp się zawiązał,
„KU-KLUX-KLAN" utworzył i Burmistrza związał.
Ależ teraz się podbudują,
Burmistrza po szantażują.
Wybory się zbliżają,
to go w garści mają.
Co to za Komitet za mnie się wypowiada?
Prywatnym sprawom taki rozgłos nada.
Czyżby to prowokacja była?
I V- CE  Burmistrza wykończyła?
W piekle nawet już diabli się uśmieli,
bo pilnować naszych nie musieli.
Niech któremu się lepiej powodzi,
oczernimy go! O to w tym chodzi.
Obsady personalne mnie nie interesują,
ale takie rozgrywki bardzo denerwują.
Dla tych co jeszcze brudy zbierają,
niech się z dalszym wierszykiem zapoznają.

Kochana Babuniu

Kochana Babuniu, z okazji Twojego święta,
nawet zły Wilk o Tobie pamięta.
Razem z Kapturkiem się zjednoczyli,
wspólnie do Babci z kwiatami przybyli.
Babciu kochana, składamy Ci życzenia,
przynieśliśmy flaszkę i coś do jedzenia.
Babcia się strasznie ucieszyła,
Wilka i Kapturka do stołu zaprosiła.
Wspólnie tak się miło gościli,
na końcu wszyscy się przeprosili.
Wilk z łezką w oku powiada,
że więcej już Babci nie zjada,
bo jedną z Kapturkiem Babcię mają,
taką Babcię, którą bardzo kochają.
Babcia się zaraz rozczuliła,
Wilka do piersi przytuliła.
Bajki morał zmienił się na taki;
Kochajcie Babcie wszystkie chłopaki.
Kapturek również za przyjęcie Babci dziękuje,
Wychodząc z Wilkiem, Babcię całuje.

CZARNE CHMURY NAD PZD

CZARNE CHMURY NAD PZD

Znowu nad Związkiem czarne chmury się zbierają.
Znowu drapieżne ręce po mienie wyciągają.
Wy! Którzy nam działki odebrać chcecie,
Na miano człowieka nie zasługujecie.
Przed Bogiem głowy w pokorze skłaniacie,
A biednych ludzi za gardło chwytacie.
Zamiast serca, zimny głaz macie.
Znowu w imię sprawiedliwości nas wykiwacie.
Czemu nas w spokoju nie zostawicie?
Czemu tak łapczywie zabieracie i skrycie?
Czy łzy emerytów Was nie bolą?
Przecież to sprzeczne jest z ich wolą.
Kiedy w Tym kraju normalność nastanie?
Każdy zadaje sobie takie pytanie.
Czemu z kraju tyle młodzieży ucieka?
Proste, brak pracy i nie szanujecie człowieka.
Spokoju trochę już miałem,
Kiedy na działce odpoczywałem.
Teraz mam czynić znowu starania,
Dla mojej działki utrzymania?
Boże, chciałbym dożyć takiej chwili,
Żeby " sprawiedliwi" od działek się odczepili.
Czemu spokój nam zakłócacie?
Czemu sprawiedliwość odwracacie?
Mało żeście się nachapali?
Jeszcze te bieda-działki byście zabrali?
Działkowcy, opór cwaniakom dajcie,
na każdym kroku ich przeklinajcie.

Tytuł 81

W R E D O T Y

Dwie zmory po Kurniku łaziły,
bardzo się nudziły.
Myślały.myślały i podglądały,
na pomysł wpadając wspaniały.
Utworzymy klanik mały,
niech Kurnik zazdrości nam cały.
Ponieważ długo solo chodziły,
wyrzucali ich z gier,to się wnerwiły.
Bierzmy się ostro do roboty.
Hip Hip nazwiemy się w r e d o t y.
Selekcję szczególną zrobić ,jakwiemy
trzeba wybrzydzać zanim przyjmniemy.
To , że Wredoty wszyscy będziemy,
to nic z honoru sobie nie ujmniemy.
Jak postanowiły,
tak zrobiły.
Pierwsza Wredotajest bardzo ciekawa.
Zadaje pytania,to dla niej zabawa.
Ale miałem z nią przeboje,
czort swoje a baba swoje.
Broni dostępu do Klanu jak lwica,
nieodpowiadasz won tam jest ulica.
Tak bardzo nalegałem,
tak się starałem.
Niedostępna,wredna jak osa
ale nie zadziera nosa.

UZDROWICIELE

Mam czas, na spacer się wybrałem.
Pogoda piękna, z ludźmi pogadałem.
Smutne to były jednak rozmowy.
Do takich rozmów nie jestem gotowy.
Uliczny spacer, po lodzie się ślizgałem.
Usiadłem na ławce , odpocząć chciałem.
Jak się też rodacy na ławce zebrali,
Tylko o biedzie by wciąż gadali.
Cóż, ale to co zobaczyłem i usłyszałem,
W prostym wierszyku to opisałem.
Ludzie palcami zbawców wytykają,
Dość obiecanek już wszyscy mają.
Awantury niektórzy wszczynają,
Są lepsi? Coś konkretnego dają?
Ach prawda! Wybory być mają,
Ci niedocenieni rozrabiają.
Chociaż we władzach już byli,
Nie mieli szans? Nic nie zrobili!
Teraz już głośno w koło gadają,
Że na chorobę lekarstwo mają.
Głowy podnoszą teraz śmiało,
Wszystko się będzie krytykowało.
Teraz różne brudy wyciągacie?
Jaką satysfakcję z tego macie?
Ciekawe? Od czego zaczniecie?
Najpierw diety sobie podniesiecie?
Gniazda sobie przygotujecie,
Jak we władzach będziecie?
Obiecanki tak zawsze bywało,
Nic nie kosztuje, obiecajcie śmiało.
Ludzie się już w tym pogubili,
Zawsze w butelkę nabici byli.
Z tych obiecanek które już były,
Tylko łez i zgryzot narobiły.
Spójrzcie wyborcom w oczy śmiało,
Znowu będzie się tylko obiecywało?
Miasto i Gmina życiem tętniły,
Kiedy tu różne zakłady były.
Stać z boku, potknięcia notować,
A potem krzyczeć i krytykować.
Gdyby fundusze miasto miało,
Nie jedno by się zbudowało.
Władze czynią różne starania,
Dążą na lepsze do zmieniania.
Wpadki też się zdarzają,
Ale ich roli nie umniejszają.
Wstyd i hańba , jak teraz krzyczycie,
Ciekawe, czy lepiej postąpicie?
Przyglądam się okiem emeryta,
Co z tego wszystkiego wynika.
Ludzie obiecanki zapamiętają.
Uważajcie! Teraz kijami pognają.

Hej ! Inka21

Inka21 Fanką Lajana się zwała,
jak się do niej odezwał, zaraz zapomniała.
Na stronkach rzadko bywa,
do nikogo się nie odzywa.
Ciekawe co się jej stało,
że na stronkach jest jej mało?
Ale sposób wynalazłem,
i zaraz Inkę21 odnalazłem.
Choć niedostępność wyświetliła,
myszkę kliknęłem to się zgłosiła.
Ależ zdziwioną też minę miała,
kiedy odpowiedż, że to Lajan dostała.
Szalenie z Inki21 miła dziewczyna,
cały czas przy niej uśmiech się trzyma.
Długo na GG żeśmy pisali,
no i w ten sposób lepiej  poznali.
Teraz już będzie mnie pamiętała,
bo moje GG aktywowała.

Smakosia i laptop

Smakosia problem wywołała,
zakupić sama laptopa chciała.
Ponieważ dobrze się nie znała,
całe WŻ na pomoc zawołała.
WŻ-wcy bardzo mili byli,
kilka typów laptopów jej wymienili.
Teraz Smakosia będzie się biedziła,
bo jeszcze laptopa nie zakupiła.
Marzy jednak, by chwila ta była,
gdy na kolanach będzie laptopa pieściła.

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij