Kocham kwiaty…

Kocham kwiaty
bo w długie wieczory
tuliłem Ciebie
wśród
morza gorejących rytmów
wieczory kwiatów
Kwiatów noce i poranki
woń
przejmująca uwrażliwia zmysły
zanurzam sie w nią
jak w ciało kochanki
i
jak w jej oczach, widzę grę kolorów
Kocham kwiaty
nurzając swą niepewność
w ich płatkach
osuszając ich barwą, oczy swoje
szczęśliwy
że to już
kres mojej pogonii za Tobą
I nie tak ja baśni kwiatów potrzebny
jak one
mojej miłości rozdartej krzykiem
przewlekłem
za Tobą
bo kocham
kwiaty

Dodaj komentarz

Stwórz swoją własną witrynę internetową, za darmo na WordPress.com.Stwórz swoją własną witrynę internetową.
Zacznij za darmo