Idą święta,
każdy pamięta,
śniegu brakuje,
każdy pomstuje.
Śniegiem powiało,
ale biało.
Dzieci ubieracie,
sanki wyciągacie,
górek szukają,
radość mają.
Zmarżluchy narzekają,
futra naciągają,
nogami przytupują,
zimę krytykują.
Mróz przyciska,
wiatr śwista,
choinkę mamy,
zimę zapraszamy.